Aubameyang zaskoczył transferem. Zagra z młodym Polakiem

Marcin Ziółkowski

15 lipca 2026, 19:31 • 3 min czytania 0

Reklama
Aubameyang zaskoczył transferem. Zagra z młodym Polakiem

Mistrzostwa świata powoli dobiegają końca, więc w najlepszych ligach Europy na pierwsze miejsce znów wraca na pewien czas okienko transferowe. Pierre-Emerick Aubameyang ma przed sobą bardzo ciekawe wyzwanie. Po raz drugi w ostatnich trzech sezonach zamelduje się bowiem w zespole ligowego beniaminka, a przecież to zawodnik kojarzony z najlepszymi zespołami lig europejskich. Sytuację Gabończyka i OM wykorzystał dawny mistrz Hiszpanii.

Reklama

Aubameyang w jednej drużynie z Polakiem

Jeszcze niedawno mówiło się o tym, że 37-letni Pierre-Emerick Aubameyang ma trafić do tureckiego beniaminka, Corum. W grę wchodziły zarobki rzędu 400 tysięcy euro za sezon. Rozmowy z drużyną ze Stambułu zostały zakończone przez samego piłkarza, który zdecydował się na inną opcję. Mianowicie powrót do Hiszpanii.

Sytuację wykorzystał beniaminek La Liga, a więc legendarne Deportivo La Coruna. Zespół z Galicji zajął w minionym sezonie Segunda Division drugą lokatę i powrócił do elity po ośmiu latach przerwy. O tym jak doszło do sportowego upadku tego wielkiego niegdyś zespołu – w polecanych treściach na dole strony.

Wraz z nowym początkiem w rozgrywkach hiszpańskiej ekstraklasy, mistrzowie Hiszpanii z roku 2000 chcieliby mieć mocne nazwisko w każdej z formacji. Blisko 10 milionów euro kosztował ich Leo Roman, bramkarz Mallorki. Mówi się też o sześciu milionach euro co do przenosin Polaka, Brighta Ede z Motoru Lublin. To spora kwota jak na biedne realia transferowe dla tamtejszych klubów spoza topu. Przyszła więc pora na linię ataku.

Reklama

Nie udało się póki co z Alvaro Moratą, który ma za sobą sezon bez bramek w Como na poziomie Serie A, ale na ostatniej prostej jest temat dotyczący Aubameyanga. Brakuje tylko podpisów na umowie. Według Santiego Aouny, piłkarz z Afryki będzie kosztował Hiszpanów 1,5 miliona euro odstępnego.

Dla Gabończyka będzie to powrót do La Liga. W 2022 grał on dla FC Barcelony. Kibice z Camp Nou pamiętają go przede wszystkim z hattricka przeciwko Valencii oraz dubletu w El Clasico na Estadio Santiago Bernabeu. W Katalonii w 18 ligowych meczach, aż 11 razy trafił do siatki rywali. Piłkarz z Afryki zapisał się w sercach kibiców, choć był bardzo krótko w klubie. W ostatnim sezonie w OM, Gabończyk trafił dziesięciokrotnie w 30 spotkaniach.

Reklama

Jak poinformował nowy dyrektor sportowy francuskiego klubu, Gregory Lorenzi, Marsylia musi znów być zdrowa finansowo. Łatwiej więc zrozumieć pozbycie się napastnika, który dobił do dwucyfrówki, ale pobierał (zapewne) obfitą w euro tygodniówkę.

Warto też zwrócić uwagę, że Aubameyang pod koniec drugiego pobytu w Marsylii podpadł w klubie. Zabawił się bowiem w… Grzegorza Brauna. To nie żart.

Z tą różnicą, że napastnik bawił się gaśnicą dla polepszenia atmosfery, chcąc rozluźnić zespół OM po wypadnięciu poza strefę europejskich pucharów. Gabończyk spsikał jednego z pracowników działu sportowego, a temu nie było do śmiechu i zgłosił sprawę do kierownictwa klubu. Zawieszono go w konsekwencji na jeden mecz ligowy.

Reklama

 

 

Fot. Newspix

Reklama
0 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Niedawno spadł z Ekstraklasy. Teraz… testuje go hiszpański gigant

Mikołaj Duda
0
Niedawno spadł z Ekstraklasy. Teraz… testuje go hiszpański gigant

La Liga

Reklama
La Liga

Niedawno spadł z Ekstraklasy. Teraz… testuje go hiszpański gigant

Mikołaj Duda
0
Niedawno spadł z Ekstraklasy. Teraz… testuje go hiszpański gigant
La Liga

Tuż po wielkim meczu. Włamywacze obrali za cel dom hiszpańskiej gwiazdy

Wojciech Piela
4
Tuż po wielkim meczu. Włamywacze obrali za cel dom hiszpańskiej gwiazdy
La Liga

Mecze Barcelony i Realu przełożone. La Liga miała ważny powód

Marcin Długosz
1
Mecze Barcelony i Realu przełożone. La Liga miała ważny powód
La Liga

Real kontra Barcelona, czyli najlepsi zawodnicy w historii Hiszpanii [RANKING]

Sebastian Warzecha
25
Real kontra Barcelona, czyli najlepsi zawodnicy w historii Hiszpanii [RANKING]