Media: Michael Olise chce zmiany. Bayern rozważy sprzedaż?

Marcin Ziółkowski

15 lipca 2026, 18:55 • 2 min czytania 1

Reklama
Media: Michael Olise chce zmiany. Bayern rozważy sprzedaż?

Jeśli mowa o mundialu za oceanem to Michael Olise jest jednym z najlepszych piłkarzy na turnieju. Pięć asyst, znakomita gra, wielkie umiejętności – to wszystko, co piłkarz Bayernu Monachium pokazał w Ameryce Północnej. Niewykluczone, że latem zmieni on klub, bowiem czuje, że pora na nowe wyzwanie w karierze. Czy będziemy świadkami najgłośniejszego transferu tego okienka właśnie z Olise w roli głównej?

Reklama

Olise chce do Realu Madryt. Już teraz

Gdy w lipcu 2024 roku Michael Olise zamienił Londyn na Monachium, mało kto spodziewał się tak fantastycznej postawy po Francuzie. Ofensywny zawodnik po transferze za ponad 50 milionów euro, w ciągu dwóch lat w Bundeslidze uzbierał na koncie 27 bramek i aż 36 asyst. Stał się dzięki temu jednym z najlepszych piłkarzy na świecie.

Podczas kończącego się mundialu w Ameryce Północnej asystował kolegom z reprezentacji Francji aż pięciokrotnie i według wielu fanów to właśnie on, a nie Kylian Mbappe, był najlepszym piłkarzem Les Bleus na najważniejszej imprezie czterolecia. Choć przed Trójkolorowymi jeszcze mecz o trzecie miejsce to nie brakuje już plotek na temat przyszłości Olise.

Reklama

Wydaje się, że do jego odejścia z Bayernu Monachium jest bliżej niż kiedykolwiek wcześniej. Jak zdradzili francuscy newsmani Santi Aouna oraz Sebastien Denis, Olise wyraził chęć do transferu do Realu Madryt. Miałoby się to (w idealnym scenariuszu) stać już w letnim oknie transferowym. Francuz uważa bowiem, że czas na kolejny krok w piłkarskim rozwoju. Real Madryt jest gotowy wyłożyć na pomocnika rekordową w skali klubu kwotę.

Bayern Monachium oficjalnie uznaje go za piłkarza nie na sprzedaż, a do tego celuje w przedłużenie umowy z piłkarzem. Mimo to, w kuluarach twierdzi się, że klub z Allianz Areny zaczął już szukać alternatyw dla piłkarza z Francji. Wskazano już nawet jedno nazwisko – chodzi o jego rodaka, Bradleya Barcolę z Paris Saint-Germain.

Reklama

Bawarczycy mieliby skierować się ku akceptacji sprzedaży Olise przy kwocie co najmniej 200 milionów euro. Dla Realu Madryt byłoby to znaczne pobicie najwyższego transferowego wydatku w historii. Na ten moment, miano rekordzisty dzierży Jude Bellingham, który w 2023 roku kosztował Królewskich 127 milionów euro. Konkretnych ruchów należy spodziewać się po zakończeniu mistrzostw świata. 

 

Fot. Newspix

Reklama
1 komentarz
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Bundesliga

Reklama
Bundesliga

Niespodziewany transfer, a zaraz po nim kontuzja. Przerwa młodego Polaka

Braian Wilma
0
Niespodziewany transfer, a zaraz po nim kontuzja. Przerwa młodego Polaka
Bundesliga

Kibic Schalke wróci do domu? Wymarzony transfer na ostatniej prostej

Kacper Korpak
2
Kibic Schalke wróci do domu? Wymarzony transfer na ostatniej prostej