Będzie kolejny Polak w Bundeslidze? Oferta została złożona

Mikołaj Duda

11 lipca 2026, 16:54 • 3 min czytania 0

Reklama
Będzie kolejny Polak w Bundeslidze? Oferta została złożona

W ostatnich tygodniach do Bundesligi przeniosło się kilku polskich zawodników. Najaktywniejszy pod tym kątem jest Werder Brema, który zdążył już pozyskać Dariusza Stalmacha oraz Oskara Wójcika. Z drugiej strony Jakub Kamiński pożegnał się z FC Koeln i trafił do Portugalii. Jak widać klub z Kolonii najwyraźniej upatrzył sobie reprezentantów Polski. Właśnie złożył ofertę za jednego z nich.

Reklama

Jak donosi niemiecki Bild, mimo odejścia Jakuba Kamińskiego, w przyszłym sezonie i tak możemy mieć reprezentanta Polski występującego w barwach FC Koeln. Zainteresowanie wzbudził Mateusz Żukowski, który w ostatnim sezonie błyszczał na drugim poziomie rozgrywkowym w Niemczech. Została już nawet złożona pierwsza propozycja. Wystąpiły jednak problemy, które chwilowo nieco komplikują transfer byłego zawodnika Lecha czy Śląska Wrocław.

Kolejny Polak może zagrać w Bundeslidze. Trzeba zapłacić niemałe pieniądze

Z tego co czytamy, działacze z Kolonii złożyli za 24-letniego napastnika konkretną ofertę. Zaproponowali Magdeburgowi dokładnie pięć milionów euro, jednak jeśli chcą pozyskać Żukowskiego, to będą musieli sięgnąć głębiej do kieszeni. Ich propozycja została uznana za zbyt niską.

W każdym razie transfer reprezentanta Polski w najbliższych tygodniach jest mocno prawdopodobny. W Magedburgu liczą na spory zarobek na swoim najlepszym zawodniku z poprzedniego sezonu. Według nieoficjalnych informacji przed rokiem Śląsk miał za niego zainkasować 250 tysięcy euro. Przebitka będzie więc co najmniej kilkunastokrotna.

Reklama

Sam zawodnik ma również być chętny, by postawić kolejny krok w karierze. Gra na wyższym szczeblu daje mu większe szanse na regularne występy w reprezentacji Polski. Podobne zdanie ma wyrażać Jan Urban oraz jego sztab.

W negocjacjach istotną rolę odgrywa także aspekt sportowy. Żukowski zdaje sobie sprawę, że jeśli chce nadal regularnie występować w reprezentacji Polski, powinien przenieść się do silniejszej ligi i klubu grającego na najwyższym poziomie. Według naszych informacji taki sygnał miał otrzymać również od osób związanych z reprezentacją Polski – czytamy na łamach Bildu.

Obecnie głównym problemem przy transferze byłego gracza Rangersów jest drobny uraz, jakiego nabawił się podczas obozu przygotowawczego. Z tego względu Żukowski od kilku dni nie trenuje wraz z kolegami.

Reklama

Oficjalna wersja stanowi, że chodzi o kwestię przeciążeniowe, aczkolwiek w rzeczywistości 24-latek jest oszczędzany, by nie pogłębił swojej kontuzji, co mogłoby zablokować możliwość transferu i sporego zarobku dla Magdeburga.

Wychowanek Lechii Gdańsk wzbudza zainteresowanie po tym jak został przestawiony na pozycję napastnika i rozegrał prawdopobnie najlepszy sezon w karierze. Zaledwie 21 spotkań na zapleczu Bundesligi wystarczyło, by strzelił 17 goli i zaliczył trzy asysty.

To przełożyło się także na debiut w pierwszej reprezentacji. 24-latek dostał od Jana Urbana 45 minut w niedawnym meczu towarzyskim z Ukrainą.

Reklama

Fot. Newspix

0 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

„Trudno o takiego rywala w Polsce”. Tak wyglądał mecz Wisła – Wrexham

Szymon Janczyk
0
„Trudno o takiego rywala w Polsce”. Tak wyglądał mecz Wisła – Wrexham

Bundesliga

Reklama
Bundesliga

Christian Eriksen igra z losem. Chce znowu wrócić na boisko

Jan Broda
11
Christian Eriksen igra z losem. Chce znowu wrócić na boisko