Były premier Hiszpanii ponownie w natarciu. Francuzi bez przeprosin

Marcin Ziółkowski

15 lipca 2026, 17:01 • 3 min czytania 4

Reklama
Były premier Hiszpanii ponownie w natarciu. Francuzi bez przeprosin

Jeszcze dekadę temu, Mariano Rajoy był premierem Hiszpanii. Pod koniec mundialu postanowił jednak zostać rasowym zadymiarzem. Polityk w ostatnim czasie mocno podpadł francuskim politykom słowami o drużynie Les Bleus. Choć Hiszpania wygrała półfinałowy mecz, tak jak dwa lata temu – Rajoy nie poczuł się do skruchy. Wręcz przeciwnie. Starał się to obrócić w żart, a uwagę skierował na rządzących krajem, którzy jego zdanie, kolokwialnie mówiąc, zajmują się pierdołami.

Reklama

Mariano Rajoy bez skruchy za słowa wobec Francji

Francja w rocznicę zdobycia Bastylii podejmowała Hiszpanię w meczu półfinałowym MŚ. Les Bleus chcieli zmazać plamę z EURO 2024, gdzie przegrali z późniejszymi triumfatorami całej imprezy. Nie udało się to, bowiem La Furia Roja po golach Mikela Oyarzabala i Pedro Porro zameldowała się w finale. Przed spotkaniem sporo uwagi „skradł” były premier Hiszpanii.

Mariano Rajoy, tak jak zresztą Celeste Amarilla, nie przemyślał swoich poczynań i wziął sobie za obiekt krytyki Francuzów. Choć polityczka z Paragwaju skierowała swoją słowną agresję przede wszystkim na Kyliana Mbappe to były premier Hiszpanii skupił się już na całej drużynie. To właśnie z jego ust padło, że w drużynie Francji nie ma Francuzów.

Reklama

Ten skandal dyplomatyczny nie przeszedł bez echa. Wypowiedź jaką upublicznił Rajoy w swojej kolumnie na El Debate, została skrytykowana przez wielu francuskich polityków. Na konferencji przed meczem spytano też o tę kwestię Lamine Yamala. Mimo to i pomimo wygranej, Rajoy zdecydował się po raz kolejny dołożyć do pieca.

Swoją kolumnę nazwał „Ktoś musi mieć dobry humor”, a w nawiązaniu do poprzedniej wypowiedzi, która stała się obiektem krytyki skwitował, że był to jedynie żart. Jak wiadomo, to częsty chwyt erystyczny, stosowany przez osoby publiczne, gdy efekt jest inny od zamierzonego.

Rajoy uniknął też przeprosin, co sugeruje, że poprzednie słowa wypowiedział raczej na poważnie. Oto co m.in. przekazał polityk.

– Dziękuję władzom za uwagę, jaką poświęcono mi podczas tych mistrzostw świata. Szkoda, że tyle wysiłku włożonego w wychwalanie moich cnót, odciągnęło ich od innych spraw. To one są ważne dla Hiszpanów (…)  Za nic nie przepraszają. Wygląda na to, że to zawsze jest praca kogoś innego.

Reklama

Tutaj odniósł się też do słów premiera Pedro Sancheza, który przeprosił francuskich polityków za słowa, jakie wygłosił Rajoy za pierwszym razem. Warto tutaj dodać, że nawet skrajnie prawicowa i kontrowersyjna polityk jak Marine Le Pen uznała wypowiedź byłego zwierzchnika rządu hiszpańskiego za rasistowską, co dużo mówi o sprawie.

Wracając do spraw piłkarskich, Hiszpania zagra 19 lipca w niedzielę o złoty medal z wygranym ze spotkania Argentyna – Anglia. W przypadku wygranej na turnieju za oceanem, będzie to dla La Furia Roja drugie mistrzostwo świata. Poza tym, Hiszpanie mają na koncie 4 tytuły mistrzów Europy, z czego trzy – w XXI wieku.

 

Reklama

 

Fot. Newspix

4 komentarze
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Piłka nożna

Przez lata pracował z Janem Urbanem. Teraz razem poprowadzą reprezentację Polski

Wojciech Piela
3
Przez lata pracował z Janem Urbanem. Teraz razem poprowadzą reprezentację Polski

Mundial 2026

Reklama
La Liga

Tuż po wielkim meczu. Włamywacze obrali za cel dom hiszpańskiej gwiazdy

Wojciech Piela
4
Tuż po wielkim meczu. Włamywacze obrali za cel dom hiszpańskiej gwiazdy