Vozinha może zagrać z gwiazdami. Czeka go oferta życia?

Marcin Ziółkowski

10 lipca 2026, 15:59 • 3 min czytania 2

Reklama
Vozinha może zagrać z gwiazdami. Czeka go oferta życia?

Kibicowi, który z uwagą oglądał mistrzostwa świata w Ameryce Północnej, nie trzeba tłumaczyć kim, jest Vozinha i czego dokonał na turnieju. Bramkarz z Republiki Zielonego Przylądka to jedna z największych postaci, jeśli chodzi o futbol reprezentacyjny w ostatnich kilku tygodniach. Niewykluczone, że na fali fantastycznego występu na turnieju Vozinha doczeka się transferu marzeń. Pierwsze plotki mówią o drużynie, która posiada w składzie kilka dużych nazwisk, a jedno z nich to legenda futbolu.

Reklama

Vozinha znów zagra na amerykańskiej ziemi?

Vozinha i jego występy na mistrzostwach świata za oceanem wzbudziły ogromne zainteresowanie. Bramkarz Republiki Zielonego Przylądka zanotował gigantyczny wzrost obserwujących na Instagramie. Z poziomu kilkudziesięciu tysięcy liczba fanów na tej platformie zwiększyła mu się aż do 28 milionów.

Wszystko dzięki (raptem) czterem spotkaniom na wielkim turnieju. To jednak nie wszystko, bo Vozinha w Ameryce Północnej został jednym z bohaterów imprezy. Można by rzec, że stał się legendą tego turnieju. Dwa czyste konta, jedno z urzędującym mistrzem Europy (Hiszpania), a drugie w meczu, po którym Republika Zielonego Przylądka sensacyjnie awansowała do fazy pucharowej, bez potrzeby patrzenia na bilanse drużyn z trzecich lokat.

Reklama

Mecze z Hiszpanią i Argentyną to łącznie 15 udanych interwencji. Zyskał on wielki szacunek nie tylko kibiców, ale i samych piłkarzy. Po spotkaniu 1/16 finału Vozinha rozmawiał z Lionelem Messim, a gwiazda Albicelestes doceniła jego występ.

Messi podszedł do mnie i powiedział, że byłem fantastyczny, a ludzie powinni być ze mnie dumni. Podziękowałem mu, a także zapytałem, czy wymienimy się koszulkami. Zgodził się, nigdy nie zapomnę tej chwili – powiedział Vozinha, cytowany przez portal Goal.com. Messi był też zszokowany wiekiem bramkarza. Ten jest 40-latkiem.

Reklama

Według Luisa Aguilara, komentatora z Portugalii oraz hiszpańskich mediów, niewykluczone, że panowie będą wkrótce kolegami z drużyny. Vozinha na tyle zrobił wrażenie na Davidzie Beckhamie, że ten rozważa propozycję kontraktu dla Kabowerdeńczyka. Trudno powiedzieć, na ile wydaje się to realny temat, bo Inter Miami ma obecnie trzech bramkarzy. Sprawę ułatwia fakt, że Vozinha jest piłkarzem bez kontraktu. 1 lipca wygasła jego umowa z CD Chaves, negocjacje więc będą w teorii prostsze.

Choć w jednym z programów wspomniano o tym, że Sławomir Peszko chciałby go ściągnąć do Wieczystej Kraków przed jej premierowym sezonem w Ekstraklasie, to niewykluczone, że Vozinhę czeka coś znacznie lepszego. Jeżeli całość dobrnie do udanego końca, Kabowerdeńczyk będzie nie tylko kolegą z zespołu Messiego, ale też Luisa Suareza, Rodrigo de Paula czy Sergio Reguilona.

 

Reklama

 

Fot. Newspix

2 komentarze
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Norweski kibic nie wiosłuje z innymi. „To głupie i niezgodne z faktami”

Jakub Radomski
14
Norweski kibic nie wiosłuje z innymi. „To głupie i niezgodne z faktami”