Czy komuś się to podoba, czy nie, Rosjanie wracają pomału do sportu. Byli już wszechobecni w rozgrywkach tenisowych, pojedynczy zawodnicy ostali się w klubach piłkarskich, a teraz do łask wrócą także olimpijczycy. Głos w sprawie rosyjskich sportowców zabrał prezes Cezary Kulesza.
FIFA odwiesi Rosję?
Po ataku na Ukrainę w 2022 roku Rosjanie zostali zawieszeni w wielu dyscyplinach. FIFA i UEFA zawiesiły reprezentację piłkarską, FIVB siatkarską, a Międzynarodowy Komitet Olimpijski nie pozwolił występować sportowcom na igrzyskach pod rosyjską flagą. W ostatnich dniach organizacje wycofują się jednak ze swoich decyzji.
Zaczęło się od MKOl, który jako pierwszy zniósł zawieszenie Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego, zatem droga Rosjan do startów na igrzyskach w Los Angeles została otwarta. Decyzja MKOl sprawiła, że o losie rosyjskich sportowców będą decydować teraz poszczególne federacje. Siatkarska FIVB podjęła na przykład błyskawiczną decyzję o odwieszeniu Rosjan, dzięki czemu możemy zobaczyć ich chociażby w światowym rankingu. Reprezentacja ta plasuje się w nim na najniższym stopniu podium.
Pytanie, co zrobią FIFA i UEFA. Obecnie rosyjskie drużyny nie mogą występować w rozgrywkach klubowych i reprezentacyjnych. Z drugiej strony prezes FIFA Gianni Infantino w niedawnej wypowiedzi stwierdził, że zakaz ten „nie osiągnął niczego, a jedynie stworzył więcej frustracji i nienawiści”.
Sama światowa federacja piłkarska również wystosowała oświadczenie.
– FIFA została poinformowana o decyzji MKOl o tymczasowym zniesieniu zawieszenia Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego. FIFA przeanalizuje tę decyzję, zanim postanowi o dalszych krokach we współpracy z odpowiednimi zainteresowanymi – napisano.
Pierwszy krok już zrobiono. FIFA pozwoliła rosyjskiej reprezentacji do lat 15 na występ na tegorocznych mistrzostwach świata.
Kulesza: Będą trwały zakulisowe działania, żeby przywrócić Rosjan
Obecnie trwają jednak mistrzostwa świata w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Do ich zakończenia pozostało ledwie siedem meczów, ale to na nich FIFA skupia swoją uwagę. Cezary Kulesza w rozmowie z WP Sportowe Fakty stwierdził, że po mundialu światowa federacja zajmie się sprawą Rosji.
– Można założyć, że będą trwały jakieś zakulisowe działania, żeby przywrócić Rosjan. Najprawdopodobniej nabiorą tempa po mistrzostwach świata. Na razie wszyscy są skoncentrowani na mundialu – powiedział prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Warto wspomnieć, że w 2022 roku reprezentacja Polski stanowczo sprzeciwiła się rywalizacji z Rosją w barażach o awans na mundial w Katarze. Biało-Czerwoni zadeklarowali, że nie zagrają z reprezentacją kraju, który atakuje sąsiadujące państwo. Ostatecznie Rosję wykluczono, ale problem może się powtórzyć przy okazji zbliżającego się Euro 2028 na Wyspach Brytyjskich.
– Nie ma oficjalnych wiadomości na temat dopuszczenia rosyjskich klubów i reprezentacji w rozgrywkach FIFA i UEFA. Jeśli już zostaniemy poproszeni o jakieś stanowisko, to w ramach całego zarządu będziemy podejmować decyzję, co z tym dalej zrobić – dodał Kulesza.
Rosja dalej widnieje w rankingach FIFA i UEFA. W tym pierwszym zajmuje 35. miejsce, tuż nad reprezentacją… Polski. W krajowym rankingu europejskim Rosjanie są 29.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix