Niedoszły snajper Legii błysnął w LE! Gol byłego gracza Radomiaka

Mikołaj Duda

09 lipca 2026, 23:31 • 2 min czytania 3

Reklama
Niedoszły snajper Legii błysnął w LE! Gol byłego gracza Radomiaka

Ruszyły eliminacje europejskich pucharów, a w nich nie brakuje ekstraklasowych wątków. Przede wszystkim mowa tu o spotkaniu CSKA Sofia, która walczy o awans do fazy ligowej Ligi Europy. W pierwszym meczu zdecydowanie nie miała łatwej przeprawy, ale bohaterem został napastnik, o którego jeszcze nie tak dawno zabiegała Legia. Błysnął także zawodnik z przeszłością w Radomiaku.

Reklama

CSKA Sofia po zwycięstwie w Pucharze Bułgarii z Lokomotivem Płowdiw, swoją przygodę w europejskich pucharach zaczęła od pierwszej rundy eliminacji Ligi Europy. W niej zmierzyła się z Derry City z Irlandii Północnej. Rywal postawił niełatwe warunki, ale czwartej drużynie ostatniego sezonu ligi bułgarskiej udało się wypracować skromną zaliczkę przed rewanżem. Bohaterami zostali były piłkarz Radomiaka, a także napastnik, którego przed rokiem chciała warszawska Legia.

Legia dwa razy robiła pod niego podchody. Teraz błysnął w meczu eliminacji Ligi Europy

Na pierwszy plan podczas spotkania w Sofii wybił się Ioannis Pittas. Cypryjski snajper najpierw w 19. minucie, a następnie w 53. pokonał bramkarza rywala, co miało duży wpływ na końcowy wynik meczu jego zespołu. 29-latek od dłuższego czasu znajdował się na radarach działaczy Legii i ta według medialnych informacji dwukrotnie robiła podchody pod jego pozyskanie.

Pierwsza próba miała miejsce jeszcze wtedy, gdy Pittas występował w szwedzkim AIK Solna. Poza możliwością transferu do Polski na stole miał także koreański Ulsan Hyundai oraz właśnie bułgarską CSKA Sofię. Zdecydował się na ten ostatni kierunek i to okazało się całkiem niezłą decyzją.

Cypryjczyk jest ważnym ogniwem swojego zespołu i dość regularnie wpisuje się na listę strzelców. Jesienią minionego roku Legia miała podjąć drugą próbę ściągnięcia go do siebie, ale ten finalnie zdecydował, by pozostać w Bułgarii. W ostatnim sezonie tamtejszej najwyższej klasy rozgrywkowej strzelił osiem goli i zaliczył dwie asysty w 28 występach.

Reklama

W tym samym meczu z bardzo dobrej strony pokazał się zawodnik, który ma doświadczenie z występów na polskich boiskach. Do siatki ekipy z Irlandii Północnej trafił również Bruno Jordao z przeszłością w Radomiaku. W barwach ekipy ze Struga rozegrał blisko 50 spotkań. Latem minionego roku przeniósł się do CSKA Sofia i odgrywa tam bardzo ważną rolę w środku pola.

Zdobywcy Pucharu Bułgarii odnieśli zwycięstwo 3:2 i mają całkiem niezłą sytuację przed rewanżem. Ten zaplanowany jest na 16 lipca. Derry City na własnym obiekcie będzie miało za zadanie odrobić jednobramkową stratę.

Fot. Newspix

Reklama
3 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Liga Europy

Reklama