Robert Lewandowski rozwiał już wątpliwości odnośnie swojej przyszłości klubowej – zagra w Chicago Fire. Wciąż jednak nie padła oficjalna deklaracja ze strony napastnika odnośnie dalszej kariery reprezentacyjnej. O komentarz w tej kwestii poprosiliśmy selekcjonera polskiej kadry, Jana Urbana.
Robert Lewandowski wyjaśnił przyszłość klubową
Po tym, jak przenosiny „Lewego” do Wietrznego Miasta stały się faktem, piłkarz rozpoczął proces wdrażania istotnej zmiany w swoim życiu. W najbliższych dniach musi przeprowadzić się z Barcelony do Chicago, a potem będzie myślał o debiucie w nowych barwach (być może od razu zagra przeciwko staremu kumplowi – Thomasowi Muellerowi).
Jeszcze w lipcu klub ze wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych zmierzy się z Vancouver Whitecaps, Interem Miami oraz New York City FC. Niewykluczone, że to właśnie w którymś z tych spotkań Polak zaliczy swoje pierwsze minuty w MLS.
ROBERT LEWANDOWSKI IS COMING TO CHICAGO 🇵🇱
We have signed global soccer icon and Poland’s all-time leading goal scorer Robert Lewandowski as a Designated Player 🔥 #cf97 pic.twitter.com/ML5zxz3hVk
— Chicago Fire FC (@ChicagoFire) June 29, 2026
Co z przyszłością Roberta Lewandowskiego w reprezentacji Polski?
Jak na decyzję podjętą przez Lewandowskiego zapatruje się Urban? – Nie mnie oceniać ten ruch. Robert wybrał tak jak uważał i oby wszystko poukładało mu się jak najlepiej. To jest jego końcówka kariery. Skończyła się ta saga odnośnie tego czy zostanie w Barcelonie, czy odejdzie, czy będzie tu, czy będzie tam… Już wszyscy to wiemy – odpowiada selekcjoner reprezentacji Polski.
Urban pozostaje w kontakcie z byłym już piłkarzem Barcelony, ale de facto wciąż nie wiadomo, czy będzie mógł z niego skorzystać podczas jesiennych meczów drużyny narodowej. – Tak, rozmawialiśmy. Ale nawet gdyby taka deklaracja padła, to nie powiedziałbym panu. Decyzja należy do Roberta i dajmy mu spokojnie zobaczyć, jak to wszystko wygląda tam na miejscu. Czeka go nowa liga, nowy kontynent – odpowiada szkoleniowiec.
Jan Urban: To kwestia zastanowienia się Roberta
I zaznacza: – Muszę się powtórzyć – dla niego zawsze drzwi są otwarte, mówiłem już o tym. Niezależnie od tego, co by wybrał w kwestii klubu, gdzie by wybrał… No chyba, że zakończyłby karierę. Wtedy byłoby trudniej.
– To kwestia zastanowienia się i myślę tutaj o Robercie. On musi pomyśleć, co i jak. Z naszej strony nic się nie zmieniło – podkreśla Urban.
Jeśli jednak Lewandowski zdecydowałby się na kontynuowanie przygody w kadrze, to czy słabszy poziom ligowy na co dzień paradoksalnie mógłby mu pomóc w zachowaniu świeżości dla reprezentacji? – To możliwe. Nawet forma rozgrywania Ligi Narodów jest nieco inna, bo nie ma trzech terminów FIFA, tylko są dwa. Jest wielu zawodników, którzy na mecze reprezentacji muszą docierać do Europy z innych kontynentów i odwrotnie – odpowiada selekcjoner.
Szkoleniowiec przyznaje także, że ostatnie tygodnie spędził na przyglądaniu się wydarzeniom z mistrzostw świata. – Wiadomo, że teraz ogląda się dużo meczów, było ich mnóstwo. Wiele zarwanych nocy. Nie wszystkie wytrzymałem, bo trudno to zrobić. Ale uważam, że są to ciekawe mistrzostwa, stadiony wypełnione, dobrze to wygląda. Tym bardziej szkoda, że nas nie ma – kończy Urban.
Na przełomie września i października Polska zagra u siebie z Bośnią i Hercegowiną oraz Rumunią, a pomiędzy tymi spotkaniami czeka ją wyjazdowe spotkanie ze Szwecją.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix