Pochettino zabrał głos ws. Baloguna. „Świętujemy tę decyzję”

Przemysław Michalak

06 lipca 2026, 11:57 • 2 min czytania 10

Reklama
Pochettino zabrał głos ws. Baloguna. „Świętujemy tę decyzję”

Powiedzenie, że „punkt widzenia zależy od punktu siedzenia” jest chyba jednym z najlepiej oddających życiowe realia. Mamy przekonanie graniczące z pewnością, że gdyby Mauricio Pochettino był dziś selekcjonerem przeciwników USA, grzmiałby o skandalu i niesprawiedliwości. Skoro jednak prowadzi amerykańską reprezentację, jest bardzo zadowolony, że FIFA zawiesiła czerwoną kartkę dla Folarina Baloguna.

Reklama

Napastnik Monaco w meczu 1/16 finału z Bośnią i Hercegowiną zdążył strzelić gola, ale w drugiej połowie wyleciał z boiska za brutalny faul. Sędziowie podjęli tę decyzję po analizie VAR.

Selekcjoner USA świętuje anulowanie czerwonej kartki dla Baloguna

Wydawało się, że temat jest jasny i prosty: Balogun w następnym spotkaniu będzie pauzował. Światowa federacja ogłosiła jednak, że jego kara została zawieszona na rok, co oznacza, że może normalnie wystąpić przeciwko Belgii.

Pochettino nie tylko nie ma z tym problemu. Wprost przyznaje, że jest bardzo zadowolony z takiego obrotu sprawy.Myślę, że moja reakcja jest taka sama, jak reakcja wszystkich, którzy naprawdę kochali ten sport i wierzyli w etykę i uczciwość. Świętujemy tę decyzję – stwierdził Argentyńczyk podczas konferencji prasowej.

 – W meczu z Bośnią i Hercegowiną zostaliśmy ukarani na tyle, że graliśmy w dziesiątkę przez 35 minut, a decyzja była całkowicie niesprawiedliwa. Mówię tak nie tylko dlatego, że jestem trenerem reprezentacji USA i muszę bronić swojej drużyny. Mówię również dlatego, ponieważ myślę, że w 99,9% wszyscy zgadzamy się, że to była niesprawiedliwa kartka – przekonywał Pochettino.

Reklama

Zapewnił jednak, że nie był zaangażowany w próbę zmiany decyzji. Nie chciał także rozwijać wątku Donalda Trumpa i jego wpływu na postawę FIFA. Prezydent USA po wszystkim nie ukrywał swojego zadowolenia na portalu X. – Nie widziałem tego. Nie możemy tego mieszać. To decyzja FIFA – podsumował.

Powrót do składu Baloguna to ze sportowego punktu widzenia bardzo dobra wiadomość dla Amerykanów. Na tym mundialu strzelił on już trzy gole i zanotował jedną asystę.

fot. Newspix

Reklama
10 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

UEFA: przywrócenie Baloguna to skandal. Belgia może apelować

AbsurDB
21
UEFA: przywrócenie Baloguna to skandal. Belgia może apelować