Lech Poznań wypełnił lukę w sztabie szkoleniowym po odejściu Sindre Tjelmelanda. Nowym pierwszym asystentem Nielsa Frederiksena został Andreas Hagen.
To 40-letni Norweg, który ma za sobą także samodzielną pracę. W lipcu 2024 przejął stery we Fredrikstad, zastępując swojego dotychczasowego przełożonego Mikkjala Thomassena, który odszedł do AIK.
Andreas Hagen asystentem Nielsa Frederiksena w Lechu. Niedawno zdobył Puchar Norwegii
Już po jedenastu meczach Hagen został zatrudniony na stałe. W grudniu 2024 świętował zdobycie Pucharu Norwegii po wygranym w rzutach karnych finale z Molde.
Latem ubiegłego roku ze względu na zdobyty puchar Fredrikstad rywalizowało na europejskiej scenie, ale najpierw przegrało dwumecz w eliminacjach Ligi Europy z Midtjylland (1:3, 0:2), a następnie dwumecz w eliminacjach Ligi Konferencji z późniejszym triumfatorem całych rozgrywek Crystal Palace (0:1, 0:0).
W sezonie 2025 jego drużyna zajęła ósme miejsce w tabeli norweskiej ekstraklasy (na 16 klubów), wyróżniając się drugą najlepszą defensywą (35 goli straconych w trzydziestu meczach).
Pracę z Fredrikstad Hagen zakończył w maju tego roku. Po dziewięciu kolejkach nowego sezonu zespół miał na koncie 10 punktów.
Norweg Andreas Hagen został asystentem trenera Nielsa Frederiksena. 40-latek w swoim CV oprócz przeszłości w roli czynnego zawodnika ma także blisko 70 meczów w roli szkoleniowca rodzimego Fredrikstad FK 🤝
Trenerze, witamy w Kolejorzu! 🔵⚪️ pic.twitter.com/XzRi84DJ2r
— Lech Poznań ⭐️ (@LechPoznan) June 29, 2026
– Traktowaliśmy proces rekrutacji nowego pierwszego asystenta w naszym sztabie priorytetowo już od wielu miesięcy. W tym celu wykonaliśmy dogłębny rekonesans na rynku, celując w fachowca, który nie tylko będzie posiadał odpowiednie kompetencje merytoryczne, ale także będzie pasował do nas pod względem filozofii pracy. Andreas będzie pełnił ważną funkcję w kontekście procesu treningowego, analizy oraz rozwoju naszych piłkarzy. Przeprowadziliśmy z nim wiele konstruktywnych rozmów, podczas których zrobił na nas bardzo dobre wrażenie i potwierdził to, czego dowiedzieliśmy się z referencji osób pracujących z nim w poprzednim klubie na co dzień – mówi o Hagenie dyrektor sportowy Lecha Poznań, Tomasz Rząsa.
Zadowolony jest także Niels Frederiksen. – Od początku całego procesu Andreas postrzegany był przez nas jako bardzo obiecujący kandydat. Dysponuje dużym doświadczeniem, a dla mnie istotną rolę odegrał fakt, że pełnił funkcję pierwszego trenera i doskonale zdaje sobie sprawę z odpowiedzialności, jaką ona ze sobą niesie. Wyznaje filozofię gry oraz pracy bardzo mocno pokrywającą się z tym, w co sam wierzę. Pasuje do nas również pod względem tego, w jaki sposób trenujemy i funkcjonujemy na co dzień. Priorytetem było dla nas zatrudnienie nowego pierwszego asystenta do momentu rozpoczęcia obozu przygotowawczego we Wronkach i to świetna wiadomość, że będzie w stanie w jego trakcie poznać piłkarzy oraz resztę naszego sztabu. Jestem pewny, że to odpowiedni wybór, który stanowi dla nas wzmocnienie w wielu aspektach – skomentował Duńczyk, cytowany przez lechpoznan.pl.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix