Marciniak o krok od rekordu. Dyktuje karne jak żaden inny sędzia!

Mikołaj Duda

27 czerwca 2026, 23:50 • 3 min czytania 6

Reklama
Marciniak o krok od rekordu. Dyktuje karne jak żaden inny sędzia!

Spodziewamy się, że Szymon Marciniak jeszcze nie zakończył swojej przygody na mundialu w Ameryce Północnej. Jeśli zostanie przyznany mu kolejny mecz, to będzie miał okazję na pobicie rekordu mistrzostw świata. Mógłby zostać arbitrem, który najczęściej w historii wskazywał na jedenasty metr. Przybliżył się do tego celu podczas ostatniego spotkania Egiptu z Iranem.

Reklama

Jak wyliczył prowadzący profil MisterChip, Szymon Marciniak jest w gronie trzech sędziów, którzy najczęściej dyktowali rzuty karne w historii mistrzostw świata. Tyle samo razy na jedenasty metr wskazywali arbitrzy z Anglii oraz Meksyku, ale oni już nie będą mieli okazji na poprawienie swojego dorobku. A wszystko wskazuje na to, że Polak taką szansę na mundialu w Ameryce Północnej jeszcze dostanie.

Szymon Marciniak blisko pobicia rekordu mistrzostw świata. Potrzebny mu do tego jeden podyktowany karny

Marciniak podczas ostatniego starcia Egiptu z Iranem już przeszedł do historii mistrzostw świata. Jeszcze przed upływem pierwszego kwadransa wskazał na rzut po faulu jednego z Egipcjan. Do piłki podszedł Mehdi Taremi, ale nie był w stanie pokonać bramkarza rywala. W każdym razie, nie zmienia to faktu, że sędzia z Płocka stał się jednym z trzech arbitrów, który podyktował aż pięć jedenastek na turnieju tej rangi.

Reklama

Dokładnie tyle samo mają w dorobku Anglik Arthur Ellis oraz Meksykanin Edgardo Codelas. Polak ma teraz okazję zostać samodzielnym rekordzistą. Jedynym warunkiem jest to, że w meczu, do którego zostanie wyznaczony wskaże na wapno. Zresztą, nie jest powiedziane, że zakończy na jednym spotkaniu. Nie jest wykluczone także to, że Polak znajdzie się w obsadzie sędziowskiej także na mundial zaplanowany na 2030 roku.

W rozmowie z Weszło ekspert sędziowski Adam Lyczmański uważa nawet, że Szymon Marciniak nie jest bez szans, by po raz drugi z rzędu być rozjemcą w meczu rozstrzygającym o mistrzostwie świata.

– Oczywiście. Ma mocną pozycję, charakter, jest na boisku bezkompromisowy i – poza tą sytuacją z Messim – radzi sobie dobrze. Wiele razy pokazał, że potrafi podołać największym meczom – powiedział Lyczmański.

Lyczmański: Sędziom na mundialu zdarzają się szkolne błędy [CAŁA ROZMOWA]

Reklama

Właśnie ze spotkania Francji z Argentyną sprzed czterech lat pochodzi większość dorobku 45-letniego sędziego. W finale mundialu w Katarze aż trzy razy dyktował jedenastkę. Raz rzut karny na gola zamienił Leo Messi, a dwukrotnie ta sztuka udała się Kylianowi Mbappe. Z kolei pierwsza jedenastka pochodzi jeszcze z turnieju w Rosji w 2018 roku. Wtedy również została przyznana Argentynie. W meczu z Islandią do piłki także podszedł Leo Messi, ale wtedy skutecznie zdołał interweniować Hannes Thor Halldorsson.

Fot. Newspix

6 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama