Spodziewamy się, że Szymon Marciniak jeszcze nie zakończył swojej przygody na mundialu w Ameryce Północnej. Jeśli zostanie przyznany mu kolejny mecz, to będzie miał okazję na pobicie rekordu mistrzostw świata. Mógłby zostać arbitrem, który najczęściej w historii wskazywał na jedenasty metr. Przybliżył się do tego celu podczas ostatniego spotkania Egiptu z Iranem.
Jak wyliczył prowadzący profil MisterChip, Szymon Marciniak jest w gronie trzech sędziów, którzy najczęściej dyktowali rzuty karne w historii mistrzostw świata. Tyle samo razy na jedenasty metr wskazywali arbitrzy z Anglii oraz Meksyku, ale oni już nie będą mieli okazji na poprawienie swojego dorobku. A wszystko wskazuje na to, że Polak taką szansę na mundialu w Ameryce Północnej jeszcze dostanie.
Szymon Marciniak blisko pobicia rekordu mistrzostw świata. Potrzebny mu do tego jeden podyktowany karny
Marciniak podczas ostatniego starcia Egiptu z Iranem już przeszedł do historii mistrzostw świata. Jeszcze przed upływem pierwszego kwadransa wskazał na rzut po faulu jednego z Egipcjan. Do piłki podszedł Mehdi Taremi, ale nie był w stanie pokonać bramkarza rywala. W każdym razie, nie zmienia to faktu, że sędzia z Płocka stał się jednym z trzech arbitrów, który podyktował aż pięć jedenastek na turnieju tej rangi.
#GetThisChip – After awarding the penalty that Taremi missed, Szymon Marciniak equals the all-time record for most penalties awarded by a referee in the entire history of the World Cup:
5 – Edgardo Codesal
5 – Arthur Ellis
5 – SZYMON MARCINIAKFIFA World Cup
— MisterChip (English) (@MisterChiping) June 27, 2026
Dokładnie tyle samo mają w dorobku Anglik Arthur Ellis oraz Meksykanin Edgardo Codelas. Polak ma teraz okazję zostać samodzielnym rekordzistą. Jedynym warunkiem jest to, że w meczu, do którego zostanie wyznaczony wskaże na wapno. Zresztą, nie jest powiedziane, że zakończy na jednym spotkaniu. Nie jest wykluczone także to, że Polak znajdzie się w obsadzie sędziowskiej także na mundial zaplanowany na 2030 roku.
W rozmowie z Weszło ekspert sędziowski Adam Lyczmański uważa nawet, że Szymon Marciniak nie jest bez szans, by po raz drugi z rzędu być rozjemcą w meczu rozstrzygającym o mistrzostwie świata.
– Oczywiście. Ma mocną pozycję, charakter, jest na boisku bezkompromisowy i – poza tą sytuacją z Messim – radzi sobie dobrze. Wiele razy pokazał, że potrafi podołać największym meczom – powiedział Lyczmański.
Lyczmański: Sędziom na mundialu zdarzają się szkolne błędy [CAŁA ROZMOWA]
Właśnie ze spotkania Francji z Argentyną sprzed czterech lat pochodzi większość dorobku 45-letniego sędziego. W finale mundialu w Katarze aż trzy razy dyktował jedenastkę. Raz rzut karny na gola zamienił Leo Messi, a dwukrotnie ta sztuka udała się Kylianowi Mbappe. Z kolei pierwsza jedenastka pochodzi jeszcze z turnieju w Rosji w 2018 roku. Wtedy również została przyznana Argentynie. W meczu z Islandią do piłki także podszedł Leo Messi, ale wtedy skutecznie zdołał interweniować Hannes Thor Halldorsson.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix