Reprezentacja Brazylii pokonała Szkocję 3:0 i z pierwszego miejsca w grupie C awansowała do fazy pucharowej mistrzostw świata. Canarinhos zdominowali rywala, a wynik mógł być nawet wyższy, jednak bramka z 22. minuty została anulowana. Decyzja sędziów była dość kontrowersyjna, a głos zabrali dziennikarze i byli piłkarze, w tym Rio Ferdinand.
Kontrowersja sędziowska? Nie mogło zabraknąć Polaka…
Brazylia perfekcyjnie rozpoczęła mecz w Miami. Już w siódmej minucie Rayan przechwycił złe podanie Scotta McKenny, piłka trafiła pod nogi Viniciusa Juniora, który zdobył trzecią bramkę na turnieju.
Kwadrans później piłkarz Realu Madryt mógł mieć na koncie dublet. Jack Hendry stracił futbolówkę na rzecz gwiazdy brazylijskiej kadry, a później tylko patrzył, jak Vini podwyższa prowadzenie.
Radość zespołu Carlo Ancelottiego trwała jednak krótko. Meksykański sędzia Cesar Ramos został przywołany do monitora przez sędziego VAR. Jego rodak, Guillermo Pacheco, zasugerował, że Vinicius sfaulował szkockiego stopera. Po analizie wideo Ramos uznał, że Brazylijczyk, próbując odebrać piłkę, postawił nogę w sposób uniemożliwiający Hendry’emu czyste trafienie w futbolówkę. Meksykanin przyznał rzut wolny dla Szkocji, a Vinicius nie mógł uwierzyć w tę decyzję i podczas przerwy na uzupełnienie płynów dyskutował o tej sytuacji z arbitrem.
Warto wspomnieć, że w wozie VAR siedział tego dnia Tomasz Kwiatkowski. Należy jednak pamiętać, że polski sędzia pełnił funkcję AVAR2, czyli odpowiadał wyłącznie za sprawdzanie potencjalnych spalonych.
Czy tu na pewno był faul? 👀
Ogromne kontrowersje po nieuznanym drugim golu Viníciusa Júniora. Jak oceniacie decyzję sędziego? pic.twitter.com/wuDGtpcnTm
— TVP SPORT (@sport_tvppl) June 25, 2026
Rio Ferdinand o anulowanym golu: To totalny żart
Decyzja sędziów spotkała się z różnymi reakcjami w mediach społecznościowych. Ostro wypowiedział się m.in. Rio Ferdinand.
– Przepraszam, ale ta decyzja to totalny żart. To jedna z najgorszych decyzji tych mistrzostw. Oglądałem powtórkę kilka razy i po prostu nie widzę tam wystarczająco dużo, by anulować gola. Piłka nożna to sport kontaktowy. Każdy drobny dotyk nie może nagle stać się faulem – stwierdził były obrońca reprezentacji Anglii na swoim kanale na YouTubie.
Podobnego zdania był Darren Cann.
– Szczerze mówiąc, myślę, że Szkocja miała trochę szczęścia. Doszło do drobnego kontaktu przed zagraniem piłki, ale nie sądzę, żeby to był faul ze strony Viniciusa. On po prostu bronił się, a obrońca go kopnął – powiedział były sędzia, a obecnie ekspert BBC.
Na portalu X swoje opinie wyrazili także nasi koledzy redakcyjni – Sebastian Warzecha oraz Piotr Wąsowski.
– Nie no, jak coś takiego ma anulować gola, to od razu zakażmy je strzelać – napisał ten pierwszy.
Nie no, jak coś takiego ma anulować gola, to od razu zakażmy je strzelać xD
— Sebastian Warzecha (@sebwarzecha) June 24, 2026
– Brawo, dobra decyzja Kwiatka na VAR-ze, był faul Viniego na obrońcy – skontrował Wąs.
Brawo, dobra decyzja Kwiatka na Varze był faul Viniego na obrońcy.
— Piotr Wąsowski (@p_wasowski) June 24, 2026
W 1/16 finału Brazylia zagra z Holandią, Japonią lub Szwecją.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix