Pogoń wykorzystała problemy Legii. Nsame zagra w Szczecinie!

Mikołaj Duda

23 czerwca 2026, 17:58 • 3 min czytania 43

Reklama
Pogoń wykorzystała problemy Legii. Nsame zagra w Szczecinie!

Potwierdziły się medialne doniesienia. Pogoń ogłosiła drugi transfer przed startem nadchodzącego sezonu. Od nowych rozgrywek przy Twardowskiego będzie występował Jean-Pierre Nsame, który nie mógł liczyć na nowy kontrakt w Warszawie. Teraz doświadczony Kameruńczyk będzie strzelał gole już dla ligowego rywala Legii.

Reklama

Pogoń za pośrednictwem mediów społecznościowych oficjalnie przekazała, że jej zawodnikiem po pozytywnym przejściu testów medycznych został Jean Pierre-Nsame, z którym Legia nie przedłużyła kończącego się kontraktu. Kameruńczyk w Szczecinie podpisał umowę do końca czerwca 2027 roku, przy czym znalazła się w niej opcja przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.

Jean Pierre-Nsame zagra w Szczecinie! Pogoń ma nowego napastnika

33-latek ostatnie dwa lata spędził przy Łazienkowskiej. W pierwszym sezonie nie spełnił oczekiwań Goncalo Feio i po jednej rundzie z zaledwie dwoma golami w 10 meczach udał się na wypożyczenie do Szwajcarii, gdzie w przeszłości zostawał nawet królem strzelców.

Reklama

Gdy wrócił do Warszawy, zastał nowego trenera, który dał mu drugą szansę. Nsame skorzystał z niej w najlepszy możliwy sposób. W 12 spotkaniach strzelił sześć goli oraz zaliczył jedną asystę. Później nabawił się poważnej kontuzji, która mogla go wyeliminować nawet do końca rozgrywek. Dzięki ciężkiej pracy, wrócił na boisko już w marcu. Pod wodzą Marka Papszuna w sześciu występach czterokrotnie trafił do siatki rywala.

Wiele wskazywało na to, że Kameruńczyk zostanie w stolicy przynajmniej na jeszcze jeden sezon. Głośno domagali się tego kibice, a według medialnych doniesień doświadczony napastnik zgodził się na sporą obniżkę pensji. Mimo to Legia bez sprzedaży żadnego z kluczowych graczy nie była w stanie przedłużyć umowy ze swoim snajperem.

Teraz 33-latek opowiedział w rozmowie z klubowymi mediami, co skłoniło go do przenosin do Szczecina.

– Jestem naprawdę szczęśliwy, naprawdę podekscytowany, że tu jestem. Jestem podekscytowany przed startem nowego sezonu, a także nowego rozdziału w mojej karierze i mam bardzo dobre przeczucia. Już w przeszłości miałem bardzo dobre odczucia, grając tutaj przeciwko Pogoni. Byłem tutaj dwukrotnie i w obu przypadkach bardzo mi się podobało. Dobre wrażenie robi stadion, kibice, murawa i wszystko, czego tutaj doświadczyłem – mówi Nsame.

Reklama

Zadeklarował też, że jego głównym celem jest gra dla drużyny. Wyniki indywidualne stawia na drugim miejscu.

– Powiem tak, jak zwykle. Moim celem nie jest coś więcej niż plan trenera czy klubu. Ja po prostu realizuje cele klubu. Dla mnie to jest najważniejsze. I nie mam żadnego innego celu, oprócz tego jednego, dlatego ciężko pracuje i postaram się pomóc klubowi w osiągnięciu wszystkiego tego, co zostanie nam postawione za cel w tym sezonie. Taka jest moja mentalność. I oczywiście, jeśli osiągniemy nasz cel, będę miał więcej przestrzeni, by zrobić coś ekstra dla zespołu lub dla siebie pod względem liczb. Oczywiście, że spróbuje to zrobić, ale dla mnie za każdym razem najważniejsza jest drużyna, by wygrywała. Musimy wygrywać ze względu na naszych kibiców i dla każdego w klubie, kto stara się pomóc.

Jean-Pierre Nsame jest drugim wzmocnieniem Pogoni tego lata. Wcześniej pozyskała także greckiego bramkarza Nikolaosa Botisa.

Reklama

Fot. Pogoń Szczecin

43 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama