WIELKIE CURAÇAO! Niesamowity Eloy Room zatrzymał Ekwador

Michał Kołkowski

21 czerwca 2026, 04:18 • 4 min czytania 12

Reklama
WIELKIE CURAÇAO! Niesamowity Eloy Room zatrzymał Ekwador

Po pierwszej kolejce fazy grupowej MŚ 2026 reprezentanci Curaçao mogli być dumni z tego, że udało im się strzelić jednego gola. No i ewidentnie nabrali apetytu na kolejne sukcesy, bo po drugiej serii spotkań mogą już świętować wywalczenie jednego punktu! Co będzie dalej, nie wiemy, ale jeśli Eloy Room w starciu z Wybrzeżem Kości Słoniowej wykaże się podobną skutecznością między słupkami jak w meczu z Ekwadorem, to jeszcze się okaże, że ekipa ze 150-tysięcznego kraiku zanotuje premierową wygraną na turnieju.

Reklama

No dobrze, jak mawia Bogusław Wołoszański, nie uprzedzajmy faktów. Najważniejsze jest teraz to, że Curaçao zdobyło historyczny punkt po bezbramkowym remisie z Ekwadorczykami. Bez wątpienia jest to jedna z większych sensacji w dziejach mistrzostw świata.

Za takie historie kocha się mundiale!

Świetny bramkarz Curaçao. Ekwador nie potrafił przełamać autsajdera

Byliśmy ciekawi, jak do tego spotkania podejdzie Dick Advocaat i jego podopieczni. Z jednej strony, w mundialowym debiucie Curaçao bez dwóch zdań zdobyło serca kibiców z całego świata. Zagrało bezkompromisowo w starciu z Niemcami, strzeliło faworytom bramkę. No ale mecz zakończył się przecież porażką 1:7. Taki wynik musiał trochę zaboleć nawet zespół skazywany na pożarcie. Przypuszczaliśmy zatem, że doświadczony holenderski szkoleniowiec w drugim spotkaniu fazy grupowej może się zdecydować na nieco bardziej zachowawczą taktykę. Tym bardziej że Ekwador po porażce z Wybrzeżem Kości Słoniowej znalazł się na musiku.

Jednak nic bardziej mylnego. Curaçao zagrało po swojemu: z otwartą przyłbicą. Cios za cios.

Reklama

Mogło zostać za to skarcone już w drugiej minucie rywalizacji, kiedy stuprocentową sytuacją w popisowy sposób spartolił Enner Valencia. 37-letni bramkarz Eloy Room utrzymał jednak swoją ekipę na powierzchni, a później popisał się jeszcze kilkoma bardzo pewnymi interwencjami. Dość powiedzieć, że tylko w pierwszej połowie spotkania golkiper Curaçao skutecznie powstrzymał aż sześć uderzeń w światło bramki. I jasne, nie wszystkie strzały były groźne. Ale w kilku sytuacjach – zwłaszcza w tej pierwszej, już wspomnianej – Room zachował się naprawdę kapitalnie. Ekwadorczycy nie potrafili znaleźć na niego sposobu.

Generalnie: aż trudno uwierzyć, że przed przerwą nie obejrzeliśmy ani jednej bramki. I nie mamy tu na myśli tylko nieskuteczności La Tri. Curaçao także wyprowadziło kilka niezwykle obiecujących kontrataków, ale szwankowało tak zwane ostatnie podanie. Odpowiedniego rytmu nie potrafił złapać zwłaszcza Tahith Chong, który albo za długo holował futbolówkę, wikłając się w niepotrzebne dryblingi, albo zagrywał nie w tempo lub rozrzucał akcje w niewłaściwym kierunku.

Kansas City działo się zatem całkiem sporo. Brakowało tylko goli.

Eloy Room bohaterem. Curaçao nie pękło w końcówce

Po zmianie stron mecz układał się w sumie podobnie. To znaczy – pod dyktando Ekwadoru, który dalej nie potrafił zaskoczyć szalejącego między słupkami Rooma. Trzeba jednak podkreślić jedną, istotną różnicę: Curaçao w drugiej połowie stało się jeszcze niebezpieczniejsze w swoich ofensywnych wypadach i Hernan Galindez przynajmniej dwukrotnie musiał dorównać refleksem bramkarzowi rywali, by jego drużyna nie znalazła się w naprawdę poważnych tarapatach. Niemniej, po Ekwadorczykach widać było narastającą z każdą minutą frustrację. I strach przed wielkim blamażem, jakim byłaby strata punktów z Curaçao.

Reklama

Tylko że Room ani myślał kapitulować, a Gonzalo Plata, Enner Valencia czy Kevin Rodriguez knocili jedną okazję za drugą. Ekipa z Ameryki Południowej nie wyratowała się nawet centrostrzałem. Ekstraklasowej sztuczki spróbował Angelo Preciado, ale trafił w poprzeczkę.

Desperacja Ekwadorczyków wzrastała zatem w galopującym tempie. W doliczonym czasie Valencia próbował jeszcze wyłudzić rzut karny, ale sędzia – po krótkiej konsultacji z VAR-em – uciął temat i nakazał kontynuowanie gry. Tymczasem zawodnicy Curaçao bronili się niczym starzy mundialowi wyjadacze. Ba, do samego końca szukali swoich szans w kontratakach! Było to naprawdę ujmujące, z jak wielką zagrali odwagą. Jak gdyby 1:7 z Niemcami się w ogóle nie wydarzało.

Albo inaczej: jakby, paradoksalnie, dodało im pewności siebie.

Reklama

No i wreszcie arbiter zagwizdał po raz ostatni, a kolosalna sensacja stała się faktem.

Reprezentanci Ekwadoru wyglądali nawet nie tyle na zdruzgotanych, lecz na zszokowanych własną strzelecką indolencją, natomiast Eloy Room sprawiał wrażenie szczerze zdumionego swoim wyczynem. 27 strzałów oddali w tym spotkaniu Ekwadorczycy, z czego 15 w światło bramki, a golkiper Curaçao nie przepuścił ani jednego z nich. Ulice zapamiętają ten występ na wieki. Co tu dużo gadać: panie Room, został pan właśnie legendą mistrzostw świata.

Ocena atrakcyjności meczu – 4/6

6
Galindez
4
Hincapie
4
Pacho
5
Franco
3
Alcivar
3
Estupinan
6
Caicedo
3
Vite
4
Yeboah
1 -
Valencia
2
Plata
Ning Ma 6

Zmiany:

icon-swap
Kevin Rodriguez
4
Jordy Alcivar
icon-swap
Nilson Angulo
3
Pervis Estupinan
icon-swap
Angelo Preciado
Alan Franco
icon-swap
Jordy Caicedo
John Yeboah

Legenda

yellow-card
Żółta kartka
red-card
Czerwona kartka
yellow-card red-card
Dwie żółte / czerwona kartka
Zdobyte gole
Gole samobójcze
Asysty
Asysty drugiego stopnia
5.0
Ocena meczowa
+
Plus meczu
-
Minus meczu
swap
Zawodnik zmieniony
Reklama

fot. NewsPix.pl

12 komentarzy
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Informacja o meczu

Data:
niedziela, 21 czerwca 2026 02:00
Sędzia:
Ning Ma

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama