Strzelił gola na mundialu, zaraz może zaliczyć wielki transfer

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

16 czerwca 2026, 14:47 • 2 min czytania 1

Reklama
Strzelił gola na mundialu, zaraz może zaliczyć wielki transfer

Mistrzostwa świata sprzyjają narodzinom nowych gwiazd, ale Crysencio Summerville mógł przyciągnąć uwagę jednego z angielskich gigantów już wcześniej. Piłkarz West Hamu na mundialu mierzy z reprezentacją Holandii wysoko, ale równie wysoko może mierzyć na rynku transferowym.

Reklama

I to nie samym imieniem i nazwiskiem, które – przyznacie pewnie sami – są w parze naprawdę zjawiskowe. W tym sezonie Premier League Summerville zameldował się na boisku w 31 spotkaniach West Hamu, strzelił pięć goli i zanotował cztery asysty. Młoty zleciały z ligi, ale skrzydłowy może się w niej utrzymać. W dodatku na całkiem niezłym poziomie.

Crysencio Summerville na celowniku Manchesteru United

O sprawie pisze David Ornstein. Zgodnie z jego informacjami 24-letni skrzydłowy znajduje się wyjątkowo wysoko na liście kandydatów Manchesteru United na nowego skrzydłowego.

Reklama

Zanosi się więc na solidny awans sportowy, choć Summerville ma przed sobą też niezbyt ciekawą perspektywę gry w Championship, gdzie łatwo zniknąć z radarów największych europejskich klubów i ich kibiców. Dobrymi występami na mundialu – takimi jak ten w meczu z Japonią – skrzydłowy może poprawić swoją pozycję na rynku transferowym, więc nie jest wykluczone, że wkrótce usłyszymy o nim także w kontekście możliwych przenosin do innych znanych klubów.

*Przy typowaniu niespodzianek przydatne są zakłady bez ryzyka. Oferują je bukmacherzy na mundial 2026.

Fot. Newspix

Reklama
1 komentarz
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama