Luis Palma pojawił się na konferencji prasowej przed meczem reprezentacji Hondurasu z Argentyną. Nie zabrakło pytań dotyczących Lecha Poznań, który zdecydował się na wykup 26-latka z Celticu Glasgow za 4 miliony euro.
Zawodnik Kolejorza chciałby sprawić, żeby na europejskich boiskach występowało więcej graczy rodem z Hondurasu.
Lech interesował się reprezentantem Hondurasu. Potwierdził to Luis Palma
– Musimy dalej pracować, bo nie każdy piłkarz ma szansę, by pokazać się poza granicami Hondurasu. Wiemy, jak to u nas wygląda – drużyny, które w ostatnich latach wypromowały najwięcej zawodników, spadły z ligi. Nie możesz mówić piłkarzowi, żeby mocniej pracował, skoro potem nikt nie przyjedzie, żeby go obserwować. W Hondurasie mamy na tyle dobrych zawodników, że moglibyśmy promować po pięciu rocznie, ale nie przygotowujemy ich do tego odpowiednie. Chciałby to zmienić – podkreślił Palma. – Ja chciałbym otworzyć drzwi dla większej liczby piłkarzy z Hondurasu w Polsce. Mam nadzieję, że każdego dnia będą pytać mnie o kolejnych. Mam nadzieję, że Kervin mnie nie zabije, kiedy powiem, że o niego mnie już pytano w zespole, ale ważne jest, by w ogóle pytano o graczy z Hondurasu. Chłopaki z Hondurasu, idźcie do przodu, a wasza szansa nadejdzie, jeżeli będziecie z pokorą trenować.
– Bóg wszystko widzi, widzi poświęcenie ludzi pracujących każdego dnia – zaznaczył Palma, cytowany przez serwis „La Prensa”.
Ten tajemniczy Kervin to Kervin Arriaga, 44-krotny reprezentant Hondurasu, który był łączony z przeprowadzką do Lecha Poznań w zimowym oknie transferowym. Finalnie 28-latek pozostał jednak zawodnikiem hiszpańskiego Levante i zanotował 27 występów w LaLiga w sezonie 2025/26.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. NewsPix.pl