Reprezentacja Ukrainy stoi przed wyborem miasta-gospodarza, w którym będzie rozgrywać swoje mecze w Lidze Narodów. Nasi wschodni sąsiedzi upatrzyli sobie stadion miejski w Krakowie, gdzie na co dzień występuje Wisła, lecz – jak poinformował Tomasz Włodarczyk z Meczyków – ich prośba została odrzucona.
Relacje polsko-ukraińskie ostatnimi czasy, eufemistycznie rzecz ujmując, nie są najlepsze. I nie mamy tutaj na myśli porażki 0:2 Jana Urbana z żółto-niebieskimi we Wrocławiu, ale o działania honorujące UPA ze strony prezydenta Wołodymyra Zełeńskiego, co w Polsce spotkało się z falą krytyki i oburzenia. Odkładając jednak na boku kontekst z pogranicza historii i dyplomacji, przejdźmy do meritum sprawy.
Odkąd Rosja napadła na Ukrainę, nasi wschodni sąsiedzi są zmuszeni rozgrywać swoje mecze międzynarodowe na uchodźstwie ze względów bezpieczeństwa. Zbirna wielokrotnie gościła w naszym kraju. W kwalifikacjach do mistrzostw świata wszystkie spotkania domowe Ukraińców odbywały się na polskich stadionach w Krakowie, Poznaniu i Wrocławiu.
Również i tym razem Ukraina chciała pójść podobnym tropem przed jesienną Ligą Narodów. Jak poinformował Tomasz Włodarczyk z Meczyków, żółto-niebiescy planowali rozgrywać swoje mecze na obiekcie przy ul. Reymonta w Krakowie, gdzie na co dzień występuje Wisła.
Ukraina chciała grać na stadionie Wisły. Zapadła decyzja
Problem w tym, że ich prośba została odrzucona.
🚨 Reprezentacja Ukrainy chciała grać swoje trzy domowe mecze w Lidze Narodów przy Reymonta.
Ze względów organizacyjnych + murawa Wisła Kraków nie zgodziła się:
▶️ https://t.co/7eWW06anPJ pic.twitter.com/d8LhysQHYB
— Tomasz Włodarczyk (@wlodar85) June 5, 2026
Powód? – Na drodze do porozumienia stanęły dwa aspekty – kwestie organizacyjne i stan murawy – czytamy w ww. cytowanym źródle. Złośliwi powiedzą, że to był jedynie oficjalny pretekst, by odmówić. Faktem jest natomiast, że stadion Wisły w najbliższym czasie może stać się wyjątkowo oblegany, bo poza Białą Gwiazdą mecze przy Reymonta chce rozgrywać również Wieczysta. W grę wchodzi też inna ukraińska drużyna, a mianowicie Szachtar Donieck, który w zeszłym sezonie gościł na tym obiekcie spotkania w europejskich pucharach.
Obawy o stan nawierzchni oraz względy logistyczne wydają się zatem logicznym uzasadnieniem. Ukraińcom pozostaje więc dalej szukać, a czas biegnie. Pierwsze spotkanie podopiecznych Andrei Maldery w LN z Irlandią Północną zaplanowano na 2 października.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix