Po czterech długich latach grania w 1. Lidze, Wisła Kraków w końcu powróciła do Ekstraklasy. Przy Reymonta natychmiast zapanowała euforia i chęć nawiązania do złotej ery, ale Jarosław Królewski woli dmuchać na zimne i nie snuje mocarstwowych wizji. Przynajmniej na razie, bo jak sam zdradził właściciel podwawelskiego beniaminka, celem na przyszły sezon jest „spokojne utrzymanie”. Królewski zabrał też głos w sprawie planów transferowych.
Wisła zdominowała 1. Ligę. Biała Gwiazda od pierwszej do ostatniej kolejki zasiadała na fotelu lidera, zdobyła najwięcej goli i jednocześnie straciła ich najmniej. Mimo to, przy Reymonta nie myślą o podboju Ekstraklasy z podobnym rozmachem. O planach Krakowian w przyszłym sezonie wypowiedział się Jarosław Królewski na portalu X.
– Naszym celem na kolejny sezon jest spokojne utrzymanie się w lidze i ponowne poczucie pełnej pewności w Ekstraklasie – zarówno pod względem sportowym, jak i organizacyjnym. Bardzo dokładnie przeanalizowaliśmy, jak Ekstraklasa zmieniała się i rozwijała w ostatnich latach pod kątem jakości gry, taktyki oraz przygotowania fizycznego – stwierdził.
A co z transferami? Tutaj również niektórzy pod Wawelem mogą poczuć się rozczarowani. Królewski podkreślił, że nie zamierza sięgać głęboko do kieszeni, a siłę Wisły będzie stanowił dotychczasowy trzon zespołu. Nie oznacza to jednak, że wzmocnień w ogóle nie będzie.
Wisła Kraków. Królewski tonuje nastroje po awansie do Ekstraklasy
– Widzimy, że masowe, kosztowne transfery nie dają dziś żadnej gwarancji sukcesu. Dlatego naszą strategią jest budowanie drużyny opartej na zgranym zespole, którego zawodnicy dobrze się rozumieją i wzajemnie uzupełniają. Oczywiście dojdzie jeszcze zapewne 6–8 nowych zawodników, ale nic na siłę. Kluczowa jest odpowiednia konfiguracja i równowaga całego zespołu – zdradził.
– Ostatnie transfery tylko potwierdziły, że warto zachować spokój. Pośpiech jest jednym z najgorszych doradców podczas okien transferowych. Mamy zdolny i ambitny zespół. Wierzymy w tych zawodników, będziemy go wzmacniać i jestem przekonany, że czeka nas bardzo dobry sezon – dodał Królewski.
Krótko o naszych celach i planach na najbliższy czas w @wislakrakowsa 🔵⚪️🔴:
1. Naszym celem na kolejny sezon jest spokojne utrzymanie się w lidze i ponowne poczucie pełnej pewności w @Ekstraklasa – zarówno pod względem sportowym, jak i organizacyjnym.
Bardzo dokładnie… pic.twitter.com/SQkj5OEFx7— Jarosław Królewski (@jarokrolewski) June 5, 2026
Zanim Wisła przywita się z powrotem z Ekstraklasą, czeka ją letni okres przygotowawczy, w tym jubileuszowy mecz z Wrexham z okazji 120. rocznicy założenia klubu. Spotkanie odbędzie się w sobotę 11 lipca o godz. 15:00 na Synerise Arenie w Krakowie. Więcej o kulisach obchodów i wyborze takiego, a nie innego sparing-partnera przeczytacie TUTAJ.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix