Aktualizacja wycen w Ekstraklasie! Na czele lechita

Mikołaj Duda

04 czerwca 2026, 19:45 • 3 min czytania 14

Reklama
Aktualizacja wycen w Ekstraklasie! Na czele lechita

Transfermarkt po zakończonym sezonie zaktualizował wyceny zawodników ekstraklasowych klubów. Nastąpiła zmiana na czele i nowym najbardziej wartościowym zawodnikiem w lidze został talent mistrza Polski. Zresztą Lech ma aż trzech swoich przedstawicieli w najlepszej dziesiątce, a także najbardziej wartościowy zespół w stawce.

Reklama

Do tej pory najdrożej wycenianym zawodnikiem był Marcel Reguła z Zagłębia Lubin, którego wartość wyceniono na siedem milionów euro. To nie uległo zmianie, aczkolwiek dzięki wzrostom przeskoczyło go trzech konkurentów. Miejsce na czele klasyfikacji zajął rok młodszy Wojciech Mońka. Według Transfermarkt 19-latek obecnie jest warty 10 milionów euro. To mniej więcej tyle samo, co cała kadra GKS-u Katowice, czyli piąta drużyna ostatnich rozgrywek.

Stoper Lecha miał kluczowy udział w obronie tytułu mistrzowskiego i według wielu zasłużył nawet na szanse w pierwszej reprezentacji Polski. Tej póki co się nie doczekał, aczkolwiek został doceniony w inny sposób. Na Gali Ekstraklasy został wybrany najlepszym obrońcą w lidze i co ciekawe, jest najmłodszym zawodnikiem w historii, który odebrał taką statuetkę.

Lech zdominował wyceny Transfermarktu! Legia daleko w tyle

Marcela Regułę wyprzedziło także dwóch napastników, który wraz z Mońką skompletowali podium. Po osiem milionów euro zostali wycenieni snajper Rakowa Jonatan Braut Brunes oraz król strzelców ostatniego sezonu Ekstraklasy Tomas Bobcek. Poza Wojciechem Mońką w najlepszej dziesiątce spośród lechitów znalazło się miejsce także dla Antoniego Kozubala (sześć milionów euro) oraz Michała Gurgula (cztery i pół miliona).

Top 10 uzupełniło dwóch graczy Jagiellonii: Sławomir Abramowicz i Bartosz Mazurek, Lukas Ambros z Górnika Zabrze, a także świeżo upieczony debiutant w reprezentacji Polski i jedyny przedstawiciel Cracovii Oskar Wójcik. Co ciekawe najwyżej wyceniony piłkarz Widzewa – Juljan Shehu – zajął dopiero 17. lokatę. Więcej warty od niego jest Dion Gallapeni (cztery miliony), który był wypożyczony z RTS-u do Wisły Płock, a ta zdecydowała się skorzystać z opcji wykupu wynoszącej… 800 tysięcy euro.

Reklama

Z kolei najwyżej wycenionym piłkarzem warszawskiej Legii – nie licząc Juergena Elitima, który odchodzi do tureckiego Bursasporu – jest Kamil Piątkowski. Jego wartość wynosi 2,5 miliona w europejskiej walucie i plasuje się na dopiero 41. miejscu.

Równie ciekawie prezentuje się statystyka całościowych wartości poszczególnych drużyn. Tak jak indywidualnie, tak grupowo pierwsze miejsce przypada dla mistrza Polski. Podopieczni Nielsa Frederiksena są wyceniani na ponad 52 milionów euro. Drugie miejsce zajmuje Raków, który jest wyceniany na prawie 10 milionów mniej od Kolejorza.

Podium zamyka Jagiellonia, wyceniana na około 36 milionów w europejskiej walucie. Niewiele mniej ma czwarty Widzew, a od reszty dzieli ich spora dysproporcja. 20 milionów przekraczają jeszcze drużyny Cracovii, Lechii Gdańsk, Górnika Zabrze oraz Legii Warszawa. Piłkarze Marka Papszuna zostali wycenieni dokładnie na 23 miliony euro, czyli o ponad dwa razy mniej od mistrza Polski. Dla porównania jeszcze dwa lata Legia miała najbardziej wartościową kadrę w stawce i wyprzedzała Kolejorza o ponad 10 milionów.

Reklama

Fot. Newspix

14 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Polecane

Kosmos. Chwalińska zarobiła na tym turnieju dwa razy więcej niż w karierze

Patryk Idasiak
4
Kosmos. Chwalińska zarobiła na tym turnieju dwa razy więcej niż w karierze

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Lechia dalej nie uznaje spadku. Wykluczyła z obrad… Wieczystą!

Jan Broda
43
Lechia dalej nie uznaje spadku. Wykluczyła z obrad… Wieczystą!