Mistrz świata zmienia klub. Ośmieszył go Pietuszewski

Jakub Radomski

30 maja 2026, 10:24 • 2 min czytania 5

Reklama
Mistrz świata zmienia klub. Ośmieszył go Pietuszewski

Stało się. Nicolas Otamendi, mistrz świata z reprezentacją Argentyny, nie będzie już grał w Europie. 38-letni obrońca opuszcza Benfikę i wraca do ojczyzny. Zostanie piłkarzem River Plate, ale zanim zagra dla klubu z Buenos Aires, spróbuje z kolegami obronić mistrzostwo świata. 

Reklama

Otamendi ma za sobą taki sobie w swoim wykonaniu sezon. Argentyńczykowi zdarzały się proste błędy, a Benfica zajęła dopiero trzecie miejsce w lidze. Nie udało jej się też wywalczyć Pucharu Portugalii. Działacze Benfiki mieli świadomość, że zawodnik ma swoje lata i nie zaoferowano mu nowej umowy. Wykorzystało to River Plate. Otamendi podpisał z tą drużyną kontrakt do grudnia 2027 roku.

W marcu ośmieszył go Oskar Pietuszewski. Doszło do tego w meczu Benfica – FC Porto

O Otamendim zrobiło się głośniej w Polsce w marcu tego roku, kiedy w meczu ligowym Benfiki z Porto (2:2) obrońca nie radził sobie z Oskarem Pietuszewskim. W jednej z akcji były zawodnik Jagiellonii wręcz zabawił się z argentyńskim mistrzem świata, po czym trafił do siatki na 2:0. Benfica odpowiedziała jednak dwoma trafieniami.

Otamendi wraca do Argentyny po 16 latach. W 2010 roku odchodził z Velezu Sarsfield do FC Porto. Później występował m. in. w Valencii i Manchesterze City. Graczem Benfiki był od 2020 roku. Ale i tak jego największym sukcesem jest mistrzostwo świata, wywalczone z reprezentacją Argentyny w Katarze. Teraz Otamendi znów jest w kadrze i spróbuje z kolegami obronić trofeum.

Reklama

Fot. Newspix.pl 

5 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama