Hiszpania ogłosiła kadrę na mundial. Ani jednego gracza Realu

Aleksander Rachwał

25 maja 2026, 14:52 • 2 min czytania 18

Reklama
Hiszpania ogłosiła kadrę na mundial. Ani jednego gracza Realu

Luis de la Fuente ogłosił listę zawodników powołanych do reprezentacji Hiszpanii na mistrzostwa świata w Kanadzie, Meksyku i USA. Wśród 26 piłkarzy nie znalazł się ani jeden przedstawiciel Realu Madryt.

Reklama

Najliczniej reprezentowanym w kadrze Hiszpanii klubem jest Barcelona. Z tego klubu de la Fuente powołał aż ośmiu zawodników. Po trzech graczy mają za to Arsenal, Atletico Madryt i Athletic Bilbao.

Hiszpania podała kadrę na mistrzostwa świata

Ciężko natomiast mówić, że brak kogokolwiek z Realu jest szokujący. Jeśli już, selekcjoner mógł postawić na doświadczonego i ogranego w kadrze Daniego Carvajala, który jednak najlepszy czas ma już za sobą, a na dodatek z końcem sezonu skończy się jego przygoda w drużynie Królewskich. Poważniejszym kandydatem do kadry był Dean Huijsen. 21-letni stoper w ostatnim czasie był regularnie powoływany, jednak tym razem selekcjoner nie widział dla niego miejsca w składzie.

Kadra Hiszpanii na mistrzostwa świata 2026:

Bramkarze:

Reklama

Unai Simon (Athletic Bilbao)

David Raya (Arsenal)

Joan Garcia (Barcelona)

Obrońcy:

Reklama

Marc Cucurella (Chelsea)

Pau Cubarsi (Barcelona)

Aymeric Laporte (Athletic Bilbao)

Alejandro Grimaldo (Bayer Leverkusen)

Reklama

Pedro Porro (Tottenham)

Eric Garcia (Barcelona)

Marcos Llorente (Atletico Madryt)

Marc Pubill (Atletico Madryt)

Reklama

Pomocnicy:

Gavi (Barcelona)

Rodri (Manchester City)

Pedri (Barcelona)

Reklama

Martin Zubimendi (Arsenal)

Fabian Ruiz (PSG)

Alex Baena (Atletico Madrid)

Mikel Merino (Arsenal)

Reklama

Napastnicy:

Lamine Yamal (Barcelona)

Nico Williams (Athletic Bilbao)

Dani Olmo (Barcelona)

Reklama

Ferran Torres (Barcelona)

Mikel Oyarzabal (Real Sociedad)

Yeremy Pino (Crystal Palace)

Borja Iglesias (Celta Vigo)

Reklama

Victor Munoz (Osasuna)

Fot. Newspix

18 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama