Śląsk Wrocław został ukarany milionem złotych grzywny za niewpuszczenie kibiców Wisły Kraków na mecz Betclic 1. Ligi. Ekipa z Dolnego Śląska odwołała się od tej decyzji, ale Polski Związek Piłki Nożnej pozostał w tym przypadku nieugięty.
Z komunikatu opublikowanego w serwisie Łączy nas Piłka wynika, że kara finansowa nie została zredukowana.
PZPN się nie ugiął. Wciąż milion złotych kary dla Śląska
W oświadczeniu Komisji Odwoławczej PZPN czytamy:
„W ocenie Najwyższej Komisji Odwoławczej PZPN doszło do popełnienia deliktu dyscyplinarnego, a zgromadzony w sprawie materiał dowodowy – również ten przedstawiony w toku postępowania przed NKO – pozwala uznać stwierdzone naruszenia za rażące. W związku z powyższym nie zaistniały przesłanki do obniżenia kary, a tym bardziej do umorzenia postępowania w sprawie. Nałożona kara ma spełniać podwójną funkcję – represyjną wobec obwinionego oraz prewencyjną wobec całego środowiska sportowego. Również w tym aspekcie NKO upatruje uzasadnienia dla wysokości wymierzonej sankcji”.
Komunikat Najwyższej Komisji Odwoławczej PZPN.
➡️ https://t.co/36Tf5KJiOX pic.twitter.com/7wJQhsGMHZ
— PZPN (@pzpn_pl) May 21, 2026
Wygląda jednak na to, że działacze Śląska nie ustaną w staraniach, by grzywna została zmniejszona.
– Klub oczekuje teraz na pisemne uzasadnienie decyzji, możliwa jest dalsza ścieżka odwoławcza – Skargę do Polskiego Komitetu Olimpijskiego wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji – podkreślili przedstawiciele wrocławskiej ekipy we własnym komunikacie.
W kolejnym sezonie zespoły Wisły Kraków i Śląska Wrocław będą już rywalizowały w Ekstraklasie. Biała Gwiazda zdążyła już sobie zapewnić pierwsze, a WKS drugie miejsce na drugim szczeblu rozgrywkowym.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. NewsPix.pl