Spadkowicz pożegnał legendę. Przeszedł do ligowego rywala

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

20 czerwca 2026, 14:45 • 3 min czytania 10

Reklama
Spadkowicz pożegnał legendę. Przeszedł do ligowego rywala

Spadkowicz z Ekstraklasy potwierdził doniesienia lokalnych mediów sprzed kilku dni – wygasający kontrakt klubowej legendy nie został przedłużony. Podpisał już on umowę z nowym klubem i tym samym dołączył do ligowego rywala.

Reklama

Spadkowicz rozstał się z legendą

Po rozpoczęciu przez Arkę przygotowań do sezonu 2026/27 portal „Trójmiasto.pl” informował, że gdynianie planuje czyszczenie magazynów. W klubie ma zostać maksymalnie pięciu zawodników, którzy w minionych rozgrywkach wystąpili z nim na poziomie Ekstraklasy. W gronie piłkarzy, których Żółto-Niebiescy mieli pożegnać, znajdował się Michał Marcjanik. Teraz spadkowicz potwierdził odejście swojej legendy.

31-latek drugi raz w karierze opuszcza Arkę. Pierwszy raz miało to miejsce po sezonie 2017/18, w którym ponownie dotarł z macierzystym klubem do finału Pucharu Polski. Wtedy przeniósł się do Empoli, które już po jednej rundzie wypożyczyło go do drugoligowego Empoli. W żadnej z tych drużyn nie zaliczył jednak ani jednego występu. Już po roku wrócił z Italii. Sezon 2019/20 spędził na wypożyczeniu w Wiśle Płock, a po jego zakończeniu wrócił do Arki, która dopiero co spadła z Ekstraklasy. Po pięciu latach udało mu się z nią wrócić do elity.

Reklama

Ponad dwie dekady w Arce

Pochodzący z Gdyni stoper z Arką związany był przez łącznie 23 lata. Trafił do niej w 2002 roku w wieku ośmiu lat. W seniorskim zespole zadebiutował latem 2013 roku przy okazji meczu 1/32 finału Pucharu Polski. Od sezonu 2014/15 był już ważną częścią podstawowego składu. W 2016 roku awansował z macierzystym klubem do Ekstraklasy, a w roli beniaminka zdobył z nim Puchar Polski. Latem 2017 roku dołożył do gabloty Superpuchar Polski i zagrał w eliminacjach Ligi Europy. Tylko dzięki bramkom na wyjeździe to Midtjylland przeszło do play-offów.

Przez jedenaście sezonów w dorosłej drużynie Arki zanotował 336 występów. Wynik ten daje mu trzecie miejsce w klubowej klasyfikacji wszechczasów. Zdobył w tym czasie 33 bramki, co z kolei daje mu miejsce w TOP20 najlepszych strzelców w historii gdyńskiego klubu. W ostatnim sezonie przy Olimpijskiej opuścił tylko jeden z 36 meczów i to z powodu zawieszenia za nadmiar żółtych kartki. Na 35 występów tylko jednego nie zaliczył w pełnym wymiarze czasowym. Pod względem liczby rozegranych minut był absolutnym liderem swojego zespołu.

Reklama

Przeniósł się do ligowego rywala

Podobnie, jak w 2018 roku, Marcjanik opuszcza Arkę na zasadzie wolnego transferu. Tym razem za darmo sprowadziła go Polonia Warszawa. Defensor podpisał z Czarnymi Koszulami dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia. To pierwszy letni transfer tegorocznego i zeszłorocznego uczestnika baraży o awans do PKO BP Ekstraklasy. Przy Konwiktorskiej Gdynianin również będzie występować z numerem „29” na plecach.

– Polonia od samego początku była bardzo zdeterminowana, żeby ściągnąć mnie do siebie. Po kilku rozmowach i po przedstawieniu nowego projektu, nowej wizji zdecydowałem się, że tutaj dołączę. Polonia praktycznie co roku walczy o Ekstraklasę. Ja jakieś tam doświadczenie mam, jeżeli chodzi o bezpośredni awans, czy też grę w barażach, także nie jest mi to obce – skomentował swój transfer.

Reklama

Pierwszy raz po ponownym odejściu z Arki Marcjanik przy Olimpijskiej zjawi się tuż po jesiennej przerwie reprezentacyjnej – na początku października. Polonia, do której po 13 latach wraca Piotr Stokowiec, zmagania w nowym sezonie Betclic 1. Ligi rozpocznie w Niepołomicach. Jako pierwsza po letniej przerwie na Konwiktorską przyjedzie Unia Skierniewice, dla której będzie to debiutancki sezon na tym poziomie.

fot. Newspix

10 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Betclic 1. Liga

Reklama