Poznaliśmy ostateczny wyrok Najwyższej Komisji Odwoławczej PZPN w sprawach dotyczących nierozegranego ostatecznie spotkania Śląska Wrocław z Wisłą Kraków. Na placu boju pozostaje w związku z nim – przynajmniej teoretycznie – dwóch rannych, choć gospodarzom tamtego niedoszłego starcia została jeszcze nadzieja na ugranie czegoś dla siebie.
Zacznijmy może od kwestii fundamentalnej – zgodnie z uzyskanymi przez Weszło informacjami Najwyższa Komisja Odwoławcza podtrzymała decyzję o nałożeniu na Wisłę kary walkowera za nie stawienie się we Wrocławiu w dniu meczu; uzasadniając jednocześnie, że obecność zespołu na stadionie jest podstawowym warunkiem ku temu, by taką sprawę w ogóle rozpatrywać, o ile nie zaszły żadne okoliczności wagi najwyższej.
O sprawie informowali już również Bartosz Karcz z „Gazety Krakowskiej” i Mateusz Miga z TVP Sport, nasz portal dotarł do takich samych informacji.
Walkower podtrzymany. Wisła nic nie ugrała, Śląsk dalej ma nadzieję
Śląsk przed NKO walczył o odszkodowanie za poniesione koszty organizacji meczu, lecz i ten wniosek podczas obrad przepadł. Głównie z uwagi na to, że uznano, iż do rozpatrywania tego typu spraw służą inne instancje. Może się więc okazać, że Wrocławianie jeszcze coś w tej kwestii ugrają.
Spore nadzieje mogą wiązać też z odroczeniem decyzji w sprawie obniżenia kary nałożonej przez PZPN na Śląsk. Przypomnijmy werdykt z marca:
„Komisja Dyscyplinarna PZPN na posiedzeniu w dniu 16.03.2026 r. po rozpoznaniu sprawy dyscyplinarnej, dotyczącej odmowy wpuszczenia kibiców gości, tj. klubu TS Wisła Kraków S.A. na mecz o mistrzostwo I ligi WKS Śląsk Wrocław S.A. – TS Wisła Kraków S.A. w dniu 7 marca 2026 r., postanowiła uznać odpowiedzialność klubu WKS Śląsk Wrocław S.A. za zarzucany czyn oraz wymierzyć klubowi WKS Śląsk Wrocław S.A. karę dyscyplinarną – karę pieniężną w wysokości 1.000.000 zł (jeden milion złotych)”.
Bańka to całkiem sporo, takiej kary za zamknięcie sektora gości przed kibicami przyjezdnych jeszcze w polskiej piłce nie było. Wygląda jednak na to, że Śląsk ma prawo wierzyć w obniżenie nałożonej nań grzywny. Decyzja w tej sprawie została bowiem odroczona do 21 maja.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Radny Wrocławia oskarża Wisłę: Chcecie latać z maczetami po boisku!
- Zamieszanie wokół meczu Śląska z Wisłą. Policja wszczęła postępowanie
- Walkower na niekorzyść Wisły. Nie mogło być inaczej
Fot. Newspix