Nabiera tempa sprawa nabycia udziałów w Wiśle obecnego właściciela Wieczystej, Wojciecha Kwietnia. Według niedawnych informacji mogłoby to spowodować, że klub z Chałupnika nowy sezon mógłby rozpocząć nawet na piątym szczeblu rozgrywkowym. Taki obrót spraw może się jednak zakończyć się gładkim lądowaniem dla kilku z obecnych podopiecznych Kazimierza Moskala.
Nowe szczegóły, dotyczące całej sagi w podcaście Ofensywni przekazali Piotr Wołosik oraz Łukasz Olkowicz. Z ich informacji wynika, że potencjalne wejście do Wisły Wojciecha Kwietnia mogłoby spowodować przenosiny kilku zawodników Wieczystej do lokalnego rywala. Inni z nich już mają powoli rozglądać się za nowym pracodawcą. Zresztą, zmiana klubu ma nie dotyczyć jedynie piłkarzy.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Zawirowania wokół wejścia Wojciecha Kwietnia do Wisły. To początek lawiny transferów?
We wspomnianym podcaście przekazano, że część z obecnych piłkarzy Wieczystej już rozgląda się za klubem, w którym w przyszłym sezonie mogliby kontynuować swoją karierę. Z kolei kilku z nich może pozostać w Krakowie, a jedyne co, to przenieść się do Wisły. Tyle że poza Kwietniem oraz piłkarzami na Reymonta trafiłby także Sławomir Peszko, który zapewne znalazłby miejsce w klubowych gabinetach.
Dla obecnego właściciela Wieczystej były reprezentant Polski jest bardzo istotną postacią. Peszko przy Chałupnika najpierw pełnił rolę zawodnika, a następnie już po odwieszeniu butów na kołek był szkoleniowcem pierwszego zespołu, a ostatnio także dyrektorem sportowym.
Ważne.
Jak podaje Onet wg Wołosik w „Ofensywnych”, wszystkie kwestie dotyczące wejścia Kwietnia w struktury Białej Gwiazdy zostały już dogadane. Natomiast Łukasz Olkowicz zaznacza, że Sławomir Peszko niezależenie od tego, co mówi Jarosław Królewski, dołączy do Wisły.
— pawel (@pawel517) May 6, 2026
Dziennikarze poinformowali także, że Kwiecień wszedłby do Wisły jako mniejszościowy udziałowiec. Miałby przejąć 25-30% udziałów w klubie. Cena za taki pakiet wynosi około 15 milionów złotych.
Jeśli rzeczywiście dojdzie do formalnego wejścia Wojciecha Kwietnia w struktury Białej Gwiazdy, to może być spokojny, że praktycznie na pewno będzie odpowiadał za beniaminka Ekstraklasy. Wisła na trzy kolejki przed końcem sezonu jest liderem na zapleczu Ekstraklasy z przewagą pięciu punktów nad drugim Śląskiem Wrocław.
Z kolei nad trzecią Wieczystą ma aż dziewięć oczek zapasu. W teorii klub z Chałupnika mógłby przeskoczyć lokalnego rywala przez bilans bramkowy przy równej liczbie punktów, ale realnie dysproporcja jest na tyle pokaźna, że prawdopodobieństwo takiego scenariusza oscyluje w okolicach zera. Zresztą w tym momencie nawet nie wiadomo, w jakich rozgrywkach Wieczysta zacznie nowy sezon.
CZYTAJ WIĘCEJ O BETCLIC 1. LIDZE NA WESZŁO:
- Lepsza Polonia ta z Bytomia. A sam mecz był przedni
- Dyrektor Polonii Warszawa uderzył w PZPN i 1. ligę. Chodzi o terminarz
- GKS Tychy nad przepaścią. Chrobry coraz bliżej czołowej szóstki
Fot. Newspix