Polonia Warszawa w poniedziałkowy wieczór zmierzy się z Polonią Bytom w meczu zamykającym 31. kolejkę Betclic 1. Ligi. Niezadowolenie z powodu terminu tego spotkania wyraził dyrektor sportowy Czarnych Koszul Piotr Kosiorowski.
Kosiorowski we wpisie na X, w którym oznaczył oficjalne konta PZPN i 1. ligi, zasugerował, że nie jest najlepszym pomysłem wyznaczenie terminu spotkania na dzień, w którym odbywają się egzaminy maturalne, skoro na zapleczu Ekstraklasy obowiązuje przepis o młodzieżowcu.
Mecz 1. ligi wyznaczony w dniu matur. Dyrektor klubu skrytykował PZPN i władze ligi
– Wprowadzamy przepis o ,,młodzieżowcu” i wyznaczamy termin meczu ligowego w dniu ogólnopolskich matur… – napisał dyrektor Polonii. – „Thinking has a great future” (Myślenie ma wielką przyszłość – przyp. red.) – dodał ironicznie.
Przepisy PZPN obligują kluby 1. ligi do wystawiania w składzie co najmniej jednego zawodnika o statusie młodzieżowca. Przepis ten do niedawna obowiązywał również w Ekstraklasie. W tych okolicznościach wyznaczenie terminu meczu w dniu matur ogranicza zespołom swobodę wyboru składu, na co zwrócił uwagę Kosiorowski.
– Wolelibyśmy jednak mieć możliwość, tak jak inne kluby w naszej lidze, optymalnego przygotowania się do meczu i skorzystania z tych młodzieżowców, z których chcemy – stwierdził dyrektor Polonii w odpowiedzi na komentarz jednego z użytkowników, że w składzie są przecież inni młodzi zawodnicy, którzy maturę mają dopiero przed sobą lub są już po niej.
Poza wymogiem wystawiania młodzieżowca, przepisy w nowej formule przewidują też nagrody finansowe dla klubów Ekstraklasy, pierwszej i drugiej ligi za rozegranie określonej liczby minut przez zawodników poniżej 21 roku życia. Pula nagród dla klubów Betclic 1. ligi wynosi 12 mln zł. Kwota ta jest rozdzielana proporcjonalnie do liczby zdobytych punktów w klasyfikacji programu Młodzieżowiec 2.0.
Polonia Warszawa w tej klasyfikacji jest 14. spośród klubów zaplecza Ekstraklasy – zgromadziła jak dotąd 3651,3 punktu. Polonia Bytom jest dziesiąta z dorobkiem 4318 punktów.
Z pewnością nieco bardziej oburzone poniedziałkowym terminem rozegrania meczu mogłyby być Stal Rzeszów i Wisła Kraków – odpowiednio lider i wicelider klasyfikacji. Stal ma na koncie aż 16920,6 punktu, Biała Gwiazda ma ich 12418,4.
CZYTAJ WIĘCEJ O 1. LIDZE NA WESZŁO:
- Wisła Kraków mrozi szampana i szykuje fetę! Ekstraklasa już o krok
- Prezes Śląska oskarżany. „Uderzył mnie w twarz, zalałem się krwią”
- Zmiany w 1. lidze. Nowy dyrektor sportowy w drodze
- Królewski i Kwiecień razem w Wiśle? Oto kulisy
Fot. Newspix