Koke: Rzut karny dla Arsenalu był bardzo wątpliwy

Maciej Piętak

30 kwietnia 2026, 08:08 • 3 min czytania 8

Reklama
Koke: Rzut karny dla Arsenalu był bardzo wątpliwy

W pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów Atletico Madryt zremisowało przed własną publicznością z Arsenalem 1:1. Chwilę po ostatnim gwizdku sędziego spotkanie ocenili piłkarze hiszpańskiej drużyny – Koke oraz Antoine Griezmann.

Reklama

Griezmann: Moim wielkim marzeniem jest finał

Francuski zawodnik został wybrany najlepszym piłkarzem meczu. Raz był bliski zdobycia bramki, ale jednak trafił jedynie w poprzeczkę. W wywiadzie z hiszpańskimi mediami odniósł się do straconego gola tuż przed przerwą oraz rozmowy w szatni w przerwie meczu.

– Stracona bramka tuż przed przerwą boli. Wprowadziliśmy dwie, trzy poprawki taktyczne, aby lepiej pressować i przesuwać się. To zrobiło różnicę. Do tego nasi kibice – oni pchali nas do przodu. Druga połowa była znacznie lepsza pod względem intensywności i pod względem pressingu. To jest sposób na mecz rewanżowy. Miałem trzy okazje, ale nie zdołałem trafić do siatki. W Londynie jednak na pewno mi się uda. Wszyscy wykonaliśmy świetną pracę i musimy zagrać tak samo w rewanżu – powiedział Griezmann.

– To będzie po prostu piękny mecz do rozegrania. Kibice na trybunach i w domach pewnie swoje wycierpią, ale to jest właśnie najpiękniejsze w piłce nożnej. Moim wielkim marzeniem jest dotarcie do finału. Bardzo przygotowywałem się do tego meczu, podobnie będzie przed rewanżem, więc mam nadzieję, że uda nam się awansować – przyznał Francuz.

Koke: Rzut karny dla Arsenalu był bardzo wątpliwy

Podobnie spotkanie ocenił kapitan Atletico. Hiszpański pomocnik zwrócił uwagę m.in. na decyzje sędziego w pierwszej połowie.

Reklama

– Próbowaliśmy. Zaczęliśmy od przegrywania po rzucie karnym, który był dla mnie bardzo wątpliwy. Mieliśmy okazje do tego, by wygrać, ale wszystko rozstrzygnie się w rewanżu. Oni bronią bardzo dobrze i mają bardzo szybkich piłkarzy z przodu – analizował po meczu Koke.

Podobnie jak Francuz, Hiszpan cieszył się z reakcji zespołu w drugiej połowie.

Reklama

– Właśnie w taki sposób musimy grać jako zespół. Jeśli zagramy na tym samym poziomie, możemy wygrać. Zabrakło nam po prostu ostatecznego zamknięcia meczu przy tych okazjach, które mieliśmy. Oni dochodzili w okolice naszego pola karnego, ale nie wyrządzili nam krzywdy – powiedział pomocnik madryckiej ekipy.

Dziennikarz dopytał jeszcze o postawę holenderskiego arbitra i o ocenę jego występu.

– To tak samo, jak my podajemy niecelnie lub nie trafiamy. Wszyscy staramy się robić na boisku to, co potrafimy jak najlepiej – dodał.

Rewanżowy mecz Atletico z Arsenalem odbędzie się we wtorek w Londynie. W drugim półfinale Bayern zagra w środowy wieczór w Monachium z PSG. W pierwszym spotkaniu mistrz Francji wygrał 5:4. Finał odbędzie się 30 maja w Budapeszcie.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ O LIDZE MISTRZÓW NA WESZŁO:

Fot. Newspix

8 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Liga Mistrzów

Reklama