W drugiej połowie meczu Lecha Poznań z Legią Warszawa pierwsze minuty na boiskach Ekstraklasy w tym sezonie zanotowało dwóch piłkarzy Kolejorza. W najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce zadebiutował Hubert Janyszka. Ponadto po długiej przerwie w końcu oglądaliśmy w akcji Radosława Murawskiego.
Lech Poznań zmiażdżył Legię Warszawa. Murawski wrócił do gry
Mecz 30. kolejki Ekstraklasy zapowiadał się niezwykle ciekawie. Losy rywalizacji Lecha z Legią zostały jednak rozstrzygnięte w pierwszej połowie. Już po trzech minutach zespół z Poznania prowadził 1:0 po trafieniu Aliego Gholizadeha.
𝐀𝐋𝐈 𝐆𝐇𝐎𝐋𝐈𝐙𝐀𝐃𝐄𝐇! 🚀 𝐂𝐔𝐃𝐎𝐖𝐍𝐀 𝐀𝐊𝐂𝐉𝐀 𝐋𝐄𝐂𝐇𝐀! 𝐂𝐔𝐃𝐎𝐖𝐍𝐘 𝐆𝐎𝐋! 😍
Kolejorz prowadzi z Legią już od 3. minuty!
📺 Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/VJy9VYUBTt
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) April 26, 2026
Kolejne minuty upłynęły pod znakiem dominacji Kolejorza. Zadanie podopiecznym Nielsa Frederiksena ułatwiła czerwona kartka, którą obejrzał Rafał Augustyniak za niebezpieczny wślizg.
𝐂𝐙𝐄𝐑𝐖𝐎𝐍𝐀 𝐊𝐀𝐑𝐓𝐊𝐀 dla Rafała Augustyniaka! 🟥 Ogromne kłopoty Legii!
📺 Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/fJRdXm7HPu
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) April 26, 2026
Lech bezlitośnie to wykorzystał – na przerwę schodził z prowadzeniem 4:0. Na listę strzelców dwukrotnie wpisał się Mikael Ishak, a gola dołożył również Michał Gurgul.
„KRÓL, KAPITAN, LIDER!” 👑
𝐌𝐈𝐊𝐀𝐄𝐋 𝐈𝐒𝐇𝐀𝐊 trafia na 2:0 w meczu z Legią! 🔥
📺 Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/QwWwaog7I1
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) April 26, 2026
W drugiej połowie lider Ekstraklasy nieco zwolnił, ale jednocześnie miał totalną kontrolę nad wydarzeniami boiskowymi. Obaj szkoleniowcy wykorzystali drugą część meczu, by wpuścić zawodników, którzy nie dostawali zbyt wielu minut w tym sezonie.
Marek Papszun dał szansę Samuelowi Kovacikowi. 18-letni Słowak po raz drugi zameldował się na murawie w rundzie wiosennej Ekstraklasy i po raz drugi w bardzo trudnym momencie. Wcześniej wszedł na boisko w drugiej połowie meczu w Gdyni, kiedy Arka prowadziła 2:0. Wówczas udało się Legii zremisować, ale w niedzielne popołudnie w Wielkopolsce Warszawianie nie oddali nawet celnego strzału.
W zespole Lecha z kolei Niels Frederiksen wykorzystał dwie zmiany, by wpuścić nieogranych w tym sezonie zawodników. W 78. minucie Timothy’ego Oumę zmienił Radosław Murawski.
Swój ostatni występ 32-letni pomocnik zanotował jeszcze w poprzednim sezonie. Wówczas wszedł na boisko w 58. minucie spotkania z Radomiakiem w Radomiu, zmieniając Filipa Jagiełłę. Mecz zakończył się remisem 2:2.
Od tamtej pory zaledwie dwukrotnie pojawił się w kadrze meczowej. Był na ławce rezerwowej w meczach z Piastem Gliwice (34. kolejka poprzedniego sezonu), a także Pogonią Szczecin (12. kolejka trwającej kampanii). W sumie opuścił 53 spotkania we wszystkich rozgrywkach.
Szansa dla 17-latka
Na ostatnie minuty meczu z Legią na boisku pojawił się również Hubert Janyszka. 17-letni obrońca zmienił Joela Pereirę. Dla urodzonego w Nowym Tomyślu defensora był to debiut w seniorskiej ekipie Kolejorza. Wcześniej występował wyłącznie w Centralnej Lidze Juniorów, a także trzecioligowych rezerwach.
Lech Poznań pozostaje liderem Ekstraklasy z 52 punktami po 30 spotkaniach. Na cztery kolejki przed końcem sezonu ma trzy oczka zapasu nad drugim Górnikiem Zabrze.
Legia z kolei jest czternasta. Stołeczny klub ma tylko punkt przewagi nad strefą spadkową.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- LIVE: Lech przerobił Legię na marmoladę
- Augustyniak z czerwoną kartką. Kontrowersja w hicie Ekstraklasy [WIDEO]
- Mistrzowska akcja Lecha! Obrona Legii nie nadążyła [WIDEO]
Fot. Newspix