Młody bramkarz rozchwytywany! Co z jego umową? [NEWS]

Szymon Janczyk

26 kwietnia 2026, 16:38 • 2 min czytania 1

Reklama
Młody bramkarz rozchwytywany! Co z jego umową? [NEWS]

Jagiellonia Białystok ma wielkie szczęście do bramkarzy. Świetnego Zlatana Alomerovicia zastąpił Sławomir Abramowicz. Gdy natomiast Abramowicz zmagał się z urazem, do bramki wskoczył utalentowany Miłosz Piekutowski. W teorii miał on być następcą młodzieżowego reprezentanta Polski, lecz wygląda na to, że w klubie z Podlasia już nie zagra.

Reklama

Sytuacja Miłosza Piekutowskiego w Jagiellonii Białystok jest mocno skomplikowana. Młody bramkarz pokazał się ze świetnej strony w Ekstraklasie oraz europejskich pucharach, ale od kilku miesięcy pozostaje poza kadrą meczową pierwszego zespołu. Leczy uraz, przebywa na zwolnieniu lekarskim i walczy o swoją przyszłość. To znaczy: o to, w którym klubie będzie kontynuował karierę.

Ekstraklasa. Miłosz Piekutowski bohaterem transferu? Jagiellonia chce go zatrzymać

Według Transfermarkt umowa Miłosza Piekutowskiego z Jagiellonią Białystok obowiązuje do czerwca, czyli do zakończenia obecnych rozgrywek. Tyle że według Jagiellonii została ona przedłużona po wypełnieniu zapisów, które się w niej znajdują. Z tym chyba nie do końca zgadza się druga strona, więc mamy pat. Sam Piekutowski tymczasem od dłuższego czasu łączony jest z transferem do innego klubu.

Jagiellonia chciałaby go zatrzymać, lecz wygląda na to, że bramkarz chce zmienić barwy. Sporo mówi się o jego potencjalnym transferze do Cracovii. Według niektórych źródeł jest z nią dogadany, inne twierdzą nawet, że podpisał już kontrakt z Pasami, co oczywiście w świetle przepychanek o umowę z Jagą można podać w wątpliwość. W każdym razie Cracovia faktycznie się Piekutowskim mocno interesuje.

Według informacji Weszło Cracovia była gotowa zaoferować Jagiellonii około czterystu tysięcy euro za transfer Miłosza Piekutowskiego zimą. Propozycja została jednak odrzucona przez białostoczan. Podobnie było w przypadku zapytań z Lecha Poznań, który mógłby wyłożyć zbliżone pieniądze. Z naszych ustaleń wynika, że Jagiellonia owszem, mogłaby młodego bramkarza sprzedać, ale za milion euro. Takie były wówczas jej wymagania.

Reklama

Przypadek Piekutowskiego jest ciekawy, bo jeśli Jagiellonia ma rację i kontrakt nadal obowiązuje, to młody bramkarz może zostać w Białymstoku na kolejny sezon. W przypadku potencjalnego odejścia Sławomira Abramowicza byłby murowanym numerem jeden. Zwłaszcze że – wbrew informacjom podawanym przez zagraniczne media – Anglik Calum Ward nie jest celem transferowym Jagi i nie zapowiada się na jego transfer do Polski.

CZYTAJ WIĘCEJ O TRANSFERACH NA WESZŁO:

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Reklama
1 komentarz
Szymon Janczyk

Liczby, transfery i reportaże. Dobrych historii szukam na całym świecie - od koła podbiegunowego po Rijad. Na Weszło od lat staram się przekazać, że polska piłka też jest ciekawa.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama