Ceferin: Zagrań ręką nie rozumie już nikt, ja również

Maciej Piętak

24 kwietnia 2026, 13:16 • 3 min czytania 4

Reklama
Ceferin: Zagrań ręką nie rozumie już nikt, ja również

Aleksander Ceferin skrytykował sposób wykorzystania systemu VAR we współczesnym futbolu. Podczas swojego wystąpienia na konferencji „The Forum” w Madrycie, zorganizowanej przez Atletico Madryt oraz nowego większościowego udziałowca klubu, Słoweniec przyznał, że przestał rozumieć niektóre przepisy piłkarskie. Najwięcej słów poświęcił skomplikowanym zasadom dotyczącym zagrań piłki ręką w polu karnym.

Reklama

Ceferin o przepisach: Ja sam już tego nie rozumiem

Szef UEFA stwierdził, że VAR, który w założeniu miał stanowić niezawodne wsparcie dla arbitrów i niemal całkowicie eliminować kontrowersje, paradoksalnie budzi dzisiaj coraz większe wątpliwości i wprowadza potężny chaos.

– Czasami kibice po prostu nie mogą zrozumieć różniących się od siebie interpretacji przepisów, które są stosowane z meczu na mecz. W pełni ich rozumiem. Przyznam szczerze, że ja sam też już tego nie rozumiem. Weźmy na przykład zagranie ręką, dzisiaj nikt już tego nie pojmuje. Ja też nie. Czy w danej sytuacji jest rzut karny, czy go nie ma? Nikt tego nie wie. Czy zagranie zawodnika było celowe, czy nie? Skąd w ogóle mielibyśmy to wiedzieć? Przecież nie jesteśmy psychiatrami! – narzekał Słoweniec.

Kolejną rzeczą, którą skrytykował Ceferin, są liczne, długie przerwy spowodowane analizami powtórek. Prezydent europejskiej federacji podkreślił, że system VAR powinien pełnić w piłce nożnej wyłącznie funkcję pomocniczą, a ostateczną decyzję zawsze musi podjąć sędzia główny.

– Staramy się nieustannie tłumaczyć arbitrom, że to sędzia na boisku ostatecznie podejmuje decyzję. System VAR powinien interweniować tylko i wyłącznie przy bardzo jasnych i oczywistych błędach. Co więcej, tego typu interwencje muszą być niezwykle krótkie, a nie – jak to niestety czasami ma miejsce na przykład w LaLiga czy Premier League – skutkować dziesięcio- lub nawet piętnastominutowymi przerwami w grze na sprawdzanie jednej akcji – dodał 58-latek.

Reklama

Ceferin: Prezesi dzwonią do nas tylko wtedy, gdy chcą się na coś poskarżyć

Aby wyeliminować ten problem i zminimalizować liczbę pomyłek, Słoweniec apeluje o konsekwentne trzymanie się oficjalnych wytycznych stworzonych przez Międzynarodową Radę Piłkarską (IFAB). Ponadto zwrócił uwagę na to, że arbitrzy prowadzący mecze na arenie europejskiej sędziują w zupełnie inny sposób niż we własnych ligach krajowych.

Na koniec swojego wystąpienia prezydent UEFA podzielił się refleksją na temat hipokryzji klubów piłkarskich.

Reklama

– Prezesi nigdy do mnie nie dzwonią po to, żeby powiedzieć, że sędzia popełnił błąd na ich korzyść i podyktował niesłuszny rzut karny. Dzwonią do nas wyłącznie wtedy, gdy chcą się na coś poskarżyć – zakończył.

Ceferin jest prezydentem UEFA od września 2016 roku.

CZYTAJ WIĘCEJ O PIŁCE NOŻNEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

4 komentarze
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Czy spadek Widzewa byłby największą kompromitacją w Ekstraklasie XXI wieku?

Paweł Paczul
0
Czy spadek Widzewa byłby największą kompromitacją w Ekstraklasie XXI wieku?

Piłka nożna

Reklama
Ekstraklasa

Czy spadek Widzewa byłby największą kompromitacją w Ekstraklasie XXI wieku?

Paweł Paczul
0
Czy spadek Widzewa byłby największą kompromitacją w Ekstraklasie XXI wieku?