Za drogi interes. Lewandowski raczej nie dla Milanu

Przemysław Michalak

21 kwietnia 2026, 13:58 • 2 min czytania 5

Reklama
Za drogi interes. Lewandowski raczej nie dla Milanu

Nie ma tygodnia, żeby nie pojawiały się nowe wieści w sprawie przyszłości Roberta Lewandowskiego. Na zdrowy rozum wszystko zmierza ku jego odejściu z Barcelony po wygaśnięciu umowy, ale po drodze będziemy mieli jeszcze jakieś pięćdziesiąt „zwrotów akcji” w tej sprawie. Bardziej frapujące jest pytanie, gdzie Polak będzie kontynuował karierę.

Reklama

Od dłuższego czasu wiele mówiło się o kierunku włoskim, a konkretnie o Milanie i Juventusie. Zdaniem „La Gazzetta dello Sport” kierunek mediolański jest już jednak nieaktualny, bo zatrudnienie reprezentanta Biało-Czerwonych kosztowałoby zbyt dużo.

Robert Lewandowski nie dla Milanu. Włochów nie stać na Polaka

Milan w tym sezonie powinien wywalczyć promocję do Ligi Mistrzów (zajmuje drugie miejsce w tabeli), ale to nie oznacza, że śpią tam na pieniądzach. Zdaniem włoskich źródeł agent „Lewego” zaproponował jego usługi Rossonerim, lecz tych po prostu na niego nie stać.

„Żądania Polaka wykraczają obecnie poza możliwości Milanu i ma on do wyboru roczne przedłużenie kontraktu z Barceloną lub transfer do MLS” – czytamy.

Milan ma wiele alternatyw przy wzmacnianiu ataku. Numerem jeden na liście jest dziś chyba Alexandre Sorloth z Atletico, który nie zawsze może liczyć na pierwszy skład u Diego Simeone, a idealnie pasowałby do taktyki Massimiliano Allegriego. Inni kandydaci to Serhou Guirassy (BVB), Nicolas Jackson (aktualnie wypożyczony z Chelsea do Bayernu) i Dusan Vlahović (Juventus).

Reklama

Sprowadzenie napastnika z bardzo wysokiej półki będzie jednym z głównych celów transferowych Milanu na letnie okienko. Klub ma bowiem plan, żeby do 2028 roku wywalczyć mistrzostwo Włoch.

Co do Lewandowskiego, dopiero co media hiszpańskie informowały, że Barcelona zaproponowała mu przedłużenie umowy o rok z obniżką pensji o 50 procent. Piłkarzowi ta oferta rzecz jasna się nie spodobała i chyba trudno będzie tu pogodzić jego słabnący status w zespole z chęcią dalszego zarabiania wielkich pieniędzy, zwłaszcza że pod tym kątem nasz rodak ma gdzie spoglądać.

Fot. Newspix

Reklama
5 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

La Liga

Reklama
La Liga

Słaby sezon Realu uderzy w gwiazdy? Media kreślą przyszłość

Marcin Długosz
0
Słaby sezon Realu uderzy w gwiazdy? Media kreślą przyszłość
La Liga

Media o przyszłości Lewandowskiego. Taką dostał propozycję

Jakub Radomski
7
Media o przyszłości Lewandowskiego. Taką dostał propozycję
La Liga

Media: Lewandowski ma branie! Te kluby ustawiły się w kolejce

Jan Broda
9
Media: Lewandowski ma branie! Te kluby ustawiły się w kolejce
La Liga

Simeone: „Kibice potrzebują zwycięstw, a nie pustych deklaracji”

Jan Broda
1
Simeone: „Kibice potrzebują zwycięstw, a nie pustych deklaracji”