Lechia Gdańsk kolejny raz w tym sezonie zawiodła grając w przewadze i tylko zremisowała z Piastem Gliwice, mimo że od 25. minuty goście musieli radzić sobie w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Twumasiego. Niepocieszony na konferencji był trener John Carver.
O stracie dwóch punktów przez jego drużynę przesądziła sytuacja z końcówki spotkania. Twarz Jakuba Czerwińskiego spotkała się z ręką wyskakującego do piłki Mateja Rodina, ale trudno tu było mówić o uderzeniu. Sędziowie jednak po analizie VAR podyktowali rzut karny, który został zamieniony na gola przez Patryka Dziczka.
John Carver o jedenastce dla Piasta. „Najbardziej delikatny karny, jaki widziałem”
Carver nie mógł się pogodzić z tą decyzją. – To był najbardziej delikatny rzut karny, jaki w życiu widziałem – nie ukrywał rozczarowany Anglik.
– Zawodnik Piasta powinien to przemyśleć, bo padł jak rażony piorunem. Nie było brutalnego kontaktu z twarzą – dodał doświadczony szkoleniowiec.
J. Carver: To był najbardziej delikatny rzut karny, jaki w życiu widziałem. Zawodnik Piasta powinien to przemyśleć, bo padł jak rażony piorunem. Nie było brutalnego kontaktu z twarzą #LGDPIA #BetonowyTwitter
— Lechia.net (@Lechianet) April 20, 2026
Podobnie jak Iwan Żelizko, Carver nie był zadowolony ze stanu boiska na stadionie Lechii. – Jak się gra przeciwko 11 na 10, to drugi gol zamyka sprawę. Muszę to powiedzieć: stan murawy nie pomaga w naszej grze. Podam przykład. Kiedy Camilo Mena uderzał, piłka mu podskoczyła i musiał uderzać palcami – stwierdził 61-latek.
Czasu na regenerację gdańska murawa ma bardzo mało, bo już w sobotę Lechia znów zagra u siebie, tym razem z Rakowem Częstochowa.
CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:
- Dwa lata Gambala w Cracovii. Mocne strzały przykryły wpadki
- Nowy trener Cracovii. Platek chce budować międzynarodowy, duży klub
- Wojciech Kwiecień rzuci Wieczystą dla Wisły Kraków?! Oto kulisy
- Dróżdż przerwał milczenie. „Jeden z kibiców się rozpłakał”
- Pół roku bez pensji i oferta z Wieczystej. Polskie przygody Jesusa Imaza
Fot. Newspix