Polak mistrzem kraju! Pierwszy raz w karierze

Mikołaj Duda

20 kwietnia 2026, 10:58 • 2 min czytania 2

Reklama
Polak mistrzem kraju! Pierwszy raz w karierze

Gdy w Polsce wciąż trwa wyścig o tytuł mistrzowski, to w niektórych krajach ta kwestia już została rozstrzygnięta. Ten weekend był dla jednego z byłych młodzieżowych reprezentantów Polski okazją do świętowania pierwszego w karierze trofeum za triumf ligowy.

Reklama

Na cztery kolejki przed końcem sezonu mistrzostwo Słowenii zapewniło sobie Celje z Łukaszem Bejgerem w składzie. Dla rywala Legii z fazy ligowej Ligi Konferencji to powrót na ligowy szczyt po roku przerwy. W zeszłych rozgrywkach najlepsza okazała się Olimpija Lublana. Były piłkarz m.in. młodzieżowych zespołów Manchesteru United odegrał w tym sukcesie bardzo istotną rolę. Jednocześnie jest to jego drugie trofeum po zmianie barw klubowych, ale pierwsze w karierze za wygranie ligi.

Polak został mistrzem Słowenii! Tytuł wywalczył na cztery kolejki przed końcem

Celje w tym sezonie całkowicie zdominowało krajowe rozgrywki. Przed tym weekendem miało aż 13 punktów przewagi nad drugim zespołem. Koper pewnie wygrał swój mecz i mógł tylko czekać na to, jak odpowie drużyna Łukasza Bejgera. Ta swój mecz z Murą rozstrzygnęła jeszcze w pierwszej połowie i po końcowym gwizdku była już pewna powrotu na ligowy tron. Polak w tym decydującym starciu zagrał 45 minut.

Reklama

Były piłkarz Śląska ogólnie miał spory wkład w odniesienie tego sukcesu. Zagrał w 24 ligowych spotkaniach (ponad 1700 minut) i zaliczył jedną asystę. Dodatkowo był filarem swojego zespołu w europejskich pucharach. Celje zakończyło swoją przygodę na 1/8 finału, w której musiało uznać wyższość AEK Ateny. W tej samej fazie rozgrywek odpadło także z Pucharu Słowenii. W nim lepsza okazała się Olimpija Lublana.

Bejger wraz z kolegami bronił krajowego pucharu, który zdobył przed rokiem. Właśnie to trofeum było jego pierwszym zdobytym w karierze. Teraz mistrzostwo Słowenii jest drugim w jego kolekcji, jednak pierwszym za wygranie zmagań ligowych.

Kluczowym elementem zespołu, który wywalczył tytuł na cztery kolejki przed końcem sezonu, był także Artemijus Tutyskinas. Były piłkarz ŁKS-u Łódź w 25 ligowych występach rozegrał prawie 2000 minut, strzelił dwa gole oraz dorzucił jedno ostatnie podanie.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
2 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ligue 1

Trener Paris FC wbił szpilkę Włochom. „Dlatego nie jadą na mundial”

Maciej Bartkowiak
0
Trener Paris FC wbił szpilkę Włochom. „Dlatego nie jadą na mundial”

Inne ligi zagraniczne

Reklama