Gumny w szoku. Mógł stanąć na bramce w meczu z Pogonią [WIDEO]

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

18 kwietnia 2026, 22:36 • 2 min czytania 2

Reklama
Gumny w szoku. Mógł stanąć na bramce w meczu z Pogonią [WIDEO]

Przez moment zanosiło się na to, że Płamen Andreew nie zdoła dokończyć meczu z Pogonią Szczecin. A to oznaczało, że miejsce między słupkami w bramce Lecha Poznań musiałby zająć jeden z zawodników z pola.

Reklama

Wygląda na to, że głównym kandydatem do włożenia rękawic w kryzysowym momencie był Robert Gumny.

Robert Gumny mógł stanąć na bramce w meczu Pogoni z Lechem

W meczu w Szczecinie w kadrze meczowej Kolejorza zabrakło Bartosza Mrozka, który opuścił mecz ligowy po raz pierwszy od sierpnia 2023 roku. Zastąpił go Płamen Andreew, który – jak na złość – nabawił się problemów zdrowotnych w końcowej fazie spotkania. Masażyści długo pracowali nad tym, by Bułgar zdołał dokończyć starcie z Portowcami. A sytuacja była napięta: wprawdzie ekipa z Poznania spokojnie mogła zdobyć w tym meczu cztery-pięć goli, ale ostatecznie skierowała piłkę do siatki tylko dwukrotnie, a w 80. minucie Paul Mukairu zapisał na swoim koncie kontaktowe trafienie dla gospodarzy.

Kiedy Andreew zaległ na murawie, Niels Frederiksen nie miał już do dyspozycji zmian. Wyglądało więc na to, że jeden z zawodników z pola będzie musiał wskoczyć do klatki i zadbać o to, by Kolejorz rzutem na taśmę nie wypuścił z rąk kompletu punktów.

Operator Canal+Sport wychwycił moment, w którym Antoni Kozubal próbował odesłać na bramkę Roberta Gumnego.

Reklama

27-latek sprawiał wrażenie zszokowanego propozycją. Szybko ruszył w stronę bramkarza i fizjoterapeutów, by zdopingować ich do dalszej pracy.

Na jego szczęście Andreew ostatecznie zdołał podźwignąć się z murawy i dokończył mecz, choć na jednej nodze. Obronił nawet jeden strzał, a Lech Poznań nie wypuścił z rąk prowadzenia i ponownie odskoczył konkurencji w rywalizacji o mistrzostwo Polski.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

2 komentarze
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Marrero koszmarem Atletico. Real Sociedad z Pucharem Króla!

Jan Broda
4
Marrero koszmarem Atletico. Real Sociedad z Pucharem Króla!

Ekstraklasa

Reklama