Znowu złe wieści dla Tottenhamu. Kudus jednak nie wrócił do zdrowia

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

10 kwietnia 2026, 09:28 • 2 min czytania 0

Reklama
Znowu złe wieści dla Tottenhamu. Kudus jednak nie wrócił do zdrowia

Jak poinformował oficjalnymi kanałami Tottenham Hotspur, Mohammed Kudus nie wróci w najbliższym czasie do gry. Niewykluczone, że reprezentant Ghany będzie się musiał poddać operacji i nie pomoże ani klubowi w walce o utrzymanie w Premier League, ani drużynie narodowej podczas mistrzostw świata w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. 

Reklama

„Kudus wymaga kolejnych specjalistycznych badań i potencjalnie również operacji” – potwierdzili Spurs.

Mohammed Kudus przedwcześnie wrócił do treningów. Odnowił mu się uraz

25-latek nabawił się poważnego urazu mięśnia czworogłowego uda na początku stycznia, w ligowym starciu Tottenhamu z Sunderlandem. Od tego momentu nie zanotował już ani jednego występu w londyńskim zespole, aczkolwiek ostatnie doniesienia na temat jego stanu zdrowia były raczej pozytywne. Otrzymał nawet zielone światło na powrót do treningów, więc wydawało się, że sztab medyczny Spurs doprowadził go do pełni formy. No ale nic bardziej mylnego.

Kudus rzeczywiście zaczął uczestniczyć w zajęciach z zespołem, ale na krótko. A teraz się okazuje, że reprezentant Ghany może trafić na operacyjny stół.

Reklama

To kolejna zła wiadomość w koszmarnym sezonie Tottenhamu. Drużyna dowodzona od niedawna przez Roberto De Zerbiego nie wygrała jeszcze ani jednego ligowego spotkania w 2026 roku i plasuje się obecnie na 17. miejscu w Premier League z zaledwie jednym oczkiem przewagi nad strefą spadkową. W pewnym momencie kontuzjowanych było tylu zawodników, że sklecilibyśmy z tego jedenastkę – Maddison, Kulusevski, Vicario, Bergvall, Bentancur, Porro, Richarlison… Tottenham to w tym sezonie szpital.

Kudus dołączył tu latem minionego roku za 64 miliony euro. Jak dotąd rozegrał dla Spurs 26 meczów i zapisał na swoim koncie trzy gole oraz sześć asyst. Był jednym z wyróżniających się piłkarzy w ofensywie. Wcześniej bronił barw West Hamu United, Ajaksu Amsterdam czy FC Nordsjaelland. Ma na koncie 46 spotkań w reprezentacji Ghany.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. NewsPix.pl

Reklama
0 komentarzy
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama