Krychowiak chce zostać trenerem! „Brakowałoby mi emocji i hejtu”

Wojciech Piela

02 kwietnia 2026, 19:37 • 2 min czytania 8

Reklama
Krychowiak chce zostać trenerem! „Brakowałoby mi emocji i hejtu”

Grzegorz Krychowiak kilka miesięcy temu ogłosił zakończenie kariery piłkarskiej. W podcaście dla RMF FM przyznał, że w przyszłości może spróbować swoich sił jako trener.

Po powrocie z Cypru były reprezentant Polski zagrał kilka spotkań w Mazurze Radzymin, klubie z warszawskiej okręgówki, gdzie jednocześnie miał okazję spróbować roli trenera. W zeszłym roku Krychowiak rozpoczął kurs UEFA B+A organizowany przez PZPN dla byłych zawodników, co coraz bardziej kieruje go w stronę pracy szkoleniowej.

„Brakowałoby mi emocji i hejtu”. Krychowiak chce zostać trenerem!

– Kiedy kończyłem karierę, nie widziałem siebie jako trenera. Zacząłem jednak zdobywać dyplom i poszedłem na kilka meczów w Mazurze jako trener. Byłem też na obozie i naprawdę mi się spodobało – przyznał w podcaście.

Krychowiak podkreślił, że podchodzi do roli trenera bardzo wymagająco – zarówno wobec siebie, jak i zawodników. – Nie traktuję tego jak wakacji. Wymagam od nich naprawdę dużo i byłem pozytywnie zaskoczony poziomem, jaki zobaczyłem – dodał.

Reklama

Na pytanie, czy zostanie trenerem na stałe, odpowiedział: – Teraz mogę robić to, co sprawia mi frajdę, ale wydaje mi się, że w pewnym momencie się na to zdecyduję. Brakowałoby mi emocji, a także tego „hejtu”, który czasem motywuje: że ktoś powie, iż Krychowiak był dobrym piłkarzem, ale słabym trenerem. Chciałbym pokazać, że tak nie jest.

Krychowiak rozegrał 100 meczów w reprezentacji Polski i w trakcie kariery klubowej występował choćby w Sevilli, Paris-Saint Germain czy West Bromwich Albion. Miał do czynienia z takimi trenerami, jak Unai Emery i Adam Nawałka.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

8 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Piłka nożna