Gusto chwali Roseniora: To topowy trener

Maciej Piętak

29 marca 2026, 17:39 • 3 min czytania 0

Reklama
Gusto chwali Roseniora: To topowy trener

Malo Gusto stanął w obronie znajdującego się pod dużą presją trenera Chelsea, Liama Roseniora. Mimo fatalnej serii wyników, francuski defensor twierdzi, że 41-letni szkoleniowiec jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu.

Gusto o Roseniorze: To topowy trener

Na początku stycznia władze Chelsea podjęły zaskakującą decyzję. Zaledwie pół roku po wygraniu Klubowych Mistrzostw Świata zwolniony został Enzo Maresca. Włoch w swoim debiutanckim sezonie wygrał także Ligę Konferencji, awansował z The Blues do Ligi Mistrzów, gdzie potrafił m.in. pokonać Barcelonę 3:0.

Jak przyznaje Malo Gusto w rozmowie z ESPN, decyzja mocno wstrząsnęła szatnią.

– To był trudny moment, gdy Enzo Maresca został zwolniony w środku sezonu. Wszyscy byliśmy zaskoczeni. Najpierw uczysz się jednego stylu, a chwilę później musisz grać w zupełnie inny sposób – wyznał Francuz.

Reklama

Włoskiego trenera zastąpił Liam Rosenior. Początki 41-latka mogły napawać optymizmem. W pierwszych dziewięciu spotkaniach Chelsea pod wodzą Anglika przegrała zaledwie dwa mecze – oba z Arsenalem. Im dalej w sezon, tym było jednak gorzej. Od początku lutego The Blues wygrali zaledwie trzy spotkania w regulaminowym czasie gry – z Wolverhampton, Hull City i Aston Villą.

Poza tym Londyńczycy zanotowali wstydliwe domowe remisy z Leeds United oraz Burnley, druzgocącą porażkę w dwumeczu z PSG, a tuż przed przerwą reprezentacyjną przegrali 0:3 z Evertonem. Słabsza forma spowodowała, że Chelsea wypadła z czołowej czwórki, do której traci już sześć punktów na siedem meczów przed końcem sezonu.

Na byłego trenera Hull City czy Strasbourga spadła spora krytyka. Malo Gusto stanął jednak w obronie szkoleniowca.

– Uważam, że to topowy trener. Widziałem, że wiele osób go krytykuje, ale nie bardzo rozumiem dlaczego. Dużo z nim pracowałem od kiedy dołączył do Chelsea. To przede wszystkim świetny człowiek, ale też świetny menedżer – przekonuje obrońca.

Reklama

– Chce dzielić z nami swoją pasję do futbolu. Czuję, że chcę dla niego grać i pokazywać się z jak najlepszej strony. Musimy w niego wierzyć, trzymać się planu i zobaczyć, dokąd nas to zaprowadzi. Musimy po prostu zaufać procesowi – dodał.

Zarząd daje szansę Roseniorowi

Póki co władze klubu nie zamierzają zwalniać Anglika. Mimo czterech porażek z rzędu i 14 bramek straconych w pięciu ostatnich spotkaniach, 41-latek ma zaufanie ze strony właścicieli, którzy będą rozliczać Roseniora w perspektywie długich lat, a nie miesięcy. Przypomnijmy, że szkoleniowiec związał się z Chelsea sześcioletnim kontraktem.

Reklama

W następnym spotkaniu The Blues zmierzą się przed własną publicznością w ćwierćfinale Pucharu Anglii z trzecioligowym Port Vale.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

0 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Piłka nożna