Kamil Stoch oddał ostatni skok w oficjalnych zawodach narciarskich. Jeden z najwybitniejszych zawodników w dziejach dyscypliny zamknął profesjonalną karierę w niezwykłych okolicznościach. Sygnał do startu wysłała mu bowiem… żona.
Ostatni sezon w karierze Kamila Stocha – nie ma co ukrywać – nie wypadł najlepiej. Ale to teraz bez większego znaczenia, ponieważ niewątpliwie żegnamy w niedzielę jednego z najwybitniejszych polskich sportowców wszech czasów. Stoch zdobył prawie wszystko, co tylko było do zdobycia: trzy złote medale olimpijskie, drużynowy brąz, do tego sześć medali mistrzostw świata (w tym indywidualne złoto) i dwie Kryształowe Kule. Trzykrotnie triumfował w Turnieju Czterech Skoczni.
Nadzwyczajna, fenomenalna kariera.
Ewa Bilan-Stoch wypuściła Kamila do startu. Ostatni skok mistrza
A skoro tak, to jej zakończenie również musiało być wyjątkowe. I rzeczywiście było, ponieważ w ostatnim skoku „towarzyszyła” Kamilowi jego żona: Ewa Bilan-Stoch.
To właśnie ona dała mężowi sygnał do startu w drugiej serii konkursu w Planicy.
Kamil Stoch oficjalnie, z honorami i z pełną klasą zakończył niezapomnianą i niepowtarzalną karierę.🔚
W niepodrabialnej, epokowej scenie sygnał do finałowego startu wysłała mu małżonka Ewa 🥹#skijumpingfamily #Planica pic.twitter.com/SOjCN439x4
— Eurosport Polska (@Eurosport_PL) March 29, 2026
Żona Ewa Stoch puszcza ten ostatni raz męża Kamila Stocha 💔♥️🥺 PIĘKNE OBRAZKI #skijumpingfamily @RadioZET_NEWS pic.twitter.com/OztFICXSRV
— Mateusz Ligęza (@LigezaMateusz) March 29, 2026
W swoim ostatnim skoku Kamil Stoch pofrunął na 190 metrów.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Juergen Klopp z życzeniami dla… Kamila Stocha
- Stoch szczery po drużynówce. „Cieszyłem się tym jednym lotem”
- Krzyk na parkingu, Pepe Reina i kolarstwo. Tego możecie nie wiedzieć o Stochu
screen: Eurosport / Maciejjj595