Nie na 70-tysięcznych San Siro, czy Stadio Olimpico – Włosi rozegrają baraż o mistrzostwa świata na skromnym na ich tle stadionie Atalanty. Okazuje się, że za wyborem stadionu osobiście stał selekcjoner reprezentacji Italii.
Na konferencji prasowej Gennaro Gattuso powiedział, że nie ma dobrych wspomnień z San Siro.
Do trzech razy sztuka?
Od dwunastu lat włoscy kibice nie widzieli występu reprezentacji na mistrzostwach świata. Zarówno w 2018, jak i 2022 roku Italia z mundialu wypisała się po barażach. Do Rosji ich kosztem pojechali Szwedzi, którzy wygrali w Solnej pierwsze starcie 1:0, a na San Siro utrzymali wynik 0:0. Cztery lata później klęska Włochów była jeszcze większa, bowiem odpadli z baraży już w półfinale i to jako świeżo upieczeni mistrzowie Europy. W Palermo przegrali 0:1 z Macedonią Północną po golu w 90. minucie.
Jakby tego było mało, jego autorem był… były gracz Palermo.
🇲🇰 When Aleksandar Trajkovski scored in the 92nd minute against Italy…#WCQ | @ffmmkd pic.twitter.com/9hYNdbEXhn
— UEFA EURO (@UEFAEURO) March 28, 2022
Także przed tegorocznym mundialem Italia musi przejść przez piekło baraży. W półfinale ponownie jest murowanym faworytem – tym razem podejmie Irlandię Północną. Półfinałowy baraż znów rozegra w nieoczywistym miejscu. Z Macedonią Północną grała na 10. pod względem pojemności stadionie w kraju. Stadion Palermo pomieścić może nieco ponad 36 tysięcy widzów. O wiele mniejsza będzie frekwencja na meczu z Irlandią Północną. Starcie odbędzie się na 26. pod względem pojemności stadionie Atalanty, który pomieścić może niecałe 25 tysięcy osób.
To trener wybierał stadion
Jak się okazało, to Gennaro Gattuso wybierał stadion na baraż z Irlandią Północną. Selekcjoner reprezentacji Włoch powiedział o tym wprost na inaugurującej marcowe zgrupowanie konferencji prasowej. To właśnie na stadionie Atalanty Rino Gattuso debiutował na ławce włoskiej kadry. Jego zespół pokonał we wrześniu ub. roku 5:0 Estonię, choć wynik otworzył dopiero w 58. minucie. W porównaniu do San Siro, na którym Italia kończyła zmagania w pierwszej fazie eliminacji, przebudowany w ostatnich latach obiekt wywarł na 48-latku lepsze wrażenie:
– Wybrałem Bergamo, a włoska federacja mnie w tym wspierała. Dziękuję prezesowi oraz Gianluigiemu Buffonowi [koordynator kadry] za umożliwienie mi tego. Przykładowo, San Siro jest podzielone, są tam kibice Interu i Milanu. Wystarczy jedno złe podanie, żeby rozległo się buczenie. Na San Siro po 10 minutach były pierwsze gwizdy. Bergamo dobrze mnie przyjęło podczas pierwszej wizyty. Stworzyli świetną atmosferę, po pierwszej połowie oklaskiwali nas przy wyniku 0:0. Chciałem wybrać stadion w kształcie kotła. Miejmy nadzieję, że nie zawaliliśmy z wyborem.
🚨🗣️ Gennaro Gattuso on asking to play the World Cup play-off at Atalanta’s stadium instead of San Siro:
„Look, I chose the stadium. And the Federation supported me.”
„At San Siro there are Inter and AC Milan fans… If you make a BAD pass, they boo you.”
„In Bergamo is… pic.twitter.com/7gVleLY83P
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) March 23, 2026
Rozegrany na San Siro mecz, z którego Gattuso ma złe wspomnienia, to przegrane w ostatniej kolejce eliminacje 1:4 starcie z Norwegami. To jedyny jak dotąd mecz, którego Italia za kadencji Gattuso nie wygrała. W międzyczasie Włosi jeszcze raz zagrali u siebie. W październiku w Udine pokonali 3:0 Izrael. Na znak protestu stadion zapełnił się w zaledwie 40%. Mecz z wysokości trybun oglądało ledwie 10 tysięcy osób.
Jeśli w czwartek 26 marca Włosi odniosą szóste zwycięstwo pod wodzą Gattuso, pięć dni później zmierzą się na wyjeździe z wygranym pary Walia – Bośnia i Hercegowina. Jeśli znów powinie im się noga, we wtorek 31 marca rozegrają sparing z przegranym tej pary. W przypadku awansu na mundial Squadra Azzurra w fazie grupowej zmierzy się ze Szwajcarią, Katarem i współgospodarzem turnieju – Kanadą. Ostatnie dwa występy Włochów na mistrzostwach świata kończyły się odpadnięciem już w fazie grupowej.
CZYTAJ WIĘCEJ O ZAGRANICZNEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- PSG chce przełożyć mecz o mistrzostwo. Rywal się nie zgadza
- Wielki skandal korupcyjny w czeskim futbolu. Dziesiątki zatrzymanych
- Bośniacy wściekli na walijskiego trenera. Padło poważne oskarżenie
fot. Newspix