Podolski ukarany za brutalny faul! Szybko na boisko nie wróci

Mikołaj Duda

18 marca 2026, 17:55 • 2 min czytania 13

Reklama
Podolski ukarany za brutalny faul! Szybko na boisko nie wróci

W ostatnich miesiącach Lukas Podolski praktycznie nie pojawia się na boisku na dłużej niż na końcówkę danego spotkania. Podobnie było w ostatnim starciu z Rakowem Częstochowa, w którym ledwo się pojawił na placu gry, a już sędzia odesłał go do szatni. Był to efekt brutalnego faulu, za który właśnie został surowo ukarany przez Komisję Ligi. Mistrz świata sprzed ponad dekady na boisko będzie mógł wrócić dopiero za miesiąc. 

Dokładnie chodzi o sytuację z drugiej minuty doliczonego czasu gry. Chwilę po tym jak Lukas Podolski pojawił się na murawie wdarł się w sprzeczkę z Michaelem Ameyawem. Piłkarz Górnika najpierw gestykulował, że rywal uderzył go w twarz, po czym się odwinął, uderzając zawodnika Rakowa. Sędzia bez zawahania pokazał mu czerwoną kartkę. 40-latek, schodząc z boiska jeszcze wdał się w dyskusję z przeciwnikiem. Teraz Komisja Ligi uznała, że należy mu się dłuższa przerwa.

Reklama

Lukas Podolski zawieszony! Nie będzie mógł zagrać m.in. z Legią

Komisja Ligi uznała, że Lukasowi Podolskiemu za uderzenie Michaela Ameyawa należą się trzy mecze zawieszenia. Oznacza to, że Michal Gasparik nie będzie mógł z Niemca skorzystać w wyjazdowym starciu z Widzewem Łódź, domowym z Cracovią oraz w spotkaniu przy Łazienkowskiej z Legią.

W międzyczasie jedyną szansą na występ będzie dla niego mecz półfinału Pucharu Polski w Bydgoszczy z Zawiszą. 40-latek w Ekstraklasie swój kolejny występ będzie mógł zaliczyć dokładnie 18 kwietnia, kiedy Górnik zmierzy się przy Roosevelta z Koroną Kielce.

Dla Michala Gasparika brak Podolskiego jednak nie powinien okazać się bardzo odczuwalny. W tym sezonie pełni tylko epizodyczne role, a w podstawowym składzie znalazł się tylko raz – w drugiej kolejce z Piastem Gliwice. Poza tym w jedenastu innych spotkaniach wszedł na boisko na ostatnie minuty spotkania. W ostatnich miesiącach jednak znacznie częściej nawet nie podnosił się z ławki rezerwowych.

Górnik, mimo czerwonej kartki dla Lukasa Podolskiego, w pełni zasłużenie pokonał zespół Łukasza Tomczyka. Piłkarze z Zabrza po dublecie Lukasa Sadilka oraz trafieniu Lukasa Ambrosa wygrali z Rakowem 3:1. Dzięki tej wygranej wskoczyli na czwartą lokatę w tabeli Ekstraklasy, a ich strata do lidera wynosi trzy punkty.

Reklama

Czytaj więcej na Weszło:

Fot. Newspix
13 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa