Firma marketingowa Lewandowskiego ma długi. „Podpisaliśmy ugody”

Przemysław Michalak

16 marca 2026, 08:59 • 1 min czytania 37

Reklama
Firma marketingowa Lewandowskiego ma długi. „Podpisaliśmy ugody”

Twarz wielkiego sportowca nie gwarantuje bezproblemowej współpracy. Jak ustalili dziennikarze portalu Zero.pl, Paweł Figurski i Jakub Styczyński, należąca do Roberta Lewandowskiego agencja marketingowa Stor9 od miesięcy zalega z płatnościami wielu kontrahentom.

Chodzi o kwoty od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych, co dla często małych podmiotów ma olbrzymie znaczenie, zwłaszcza że za wystawione wcześniej faktury od razu musiały odprowadzić podatki.

Agencja marketingowa Roberta Lewandowskiego od dawna zalega z płatnościami

Rozmówcy portalu zero.pl zarzucają spółce unikanie kontaktu w sprawie zaległości.

Anna Zielińska, zarządzająca spółką, przyznaje, że firma straciła płynność finansową i znajduje się w fazie restrukturyzacji. Jednocześnie zapewnia, że nie unika odpowiedzialności.

Reklama

– (…) Z kontrahentami podpisaliśmy jednak ugody i stopniowo spłacamy należności. Normalnie prowadzimy biznes, wyrażamy chęć spłaty i jesteśmy absolutnie fair. Nie uciekamy od odpowiedzialności i traktujemy to bardzo poważnie – przekonuje.

Zielińska potwierdza, że Robert Lewandowski od kilku miesiącach wie o długach Stor9 i wyraził zgodę na poszukiwanie nowego inwestora.

Najwyraźniej jednak napastnik Barcelony nie poczuwa się do osobistego przyłożenia ręki, by spłacić wierzycieli, a mógłby to zrobić.

CZYTAJ WIĘCEJ NA PORTALU ZERO.PL:

Fot. Newspix

Reklama
37 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Piłka nożna