Laporta wraca do sprawy Dro. Jest poirytowany zachowaniem jego agenta

Marcin Ziółkowski

13 marca 2026, 18:55 • 3 min czytania 0

Reklama
Laporta wraca do sprawy Dro. Jest poirytowany zachowaniem jego agenta

W zimowym oknie Dro Fernandez był bohaterem jednego z najbardziej zaskakujących transferów. Nastoletniego Hiszpana nieoczekiwanie pozyskało Paris Saint-Germain. Wiele pogłosek sugerowało, że piłkarz z Półwyspu Iberyjskiego chciał otrzymać więcej minut. Joan Laporta jest jednak pewny swego. Uważa, że transfer to wina agenta Ivana de la Peni, a przenosiny zawodnika do Paryża były ciosem dla Hansiego Flicka. Niemiec wdrożył go do pierwszej drużyny Dumy Katalonii.

Dro Fernandez powodem zimowego zamieszania. Laporta rozgoryczony

Osiem milionów euro. Tyle pieniędzy otrzymała w styczniu Barcelona za Dro Fernandeza. Ktoś powie – całkiem sporo za bardzo niedoświadczonego i nieogranego z seniorskim futbolem zawodnika. W dodatku, Paryżanie zapłacili ponad 2 miliony euro więcej niż wynosiła klauzula.

Problem w tym, że piłkarz średnio chciał pozostać w klubie i liczył na więcej minut. Wybrał jednak… PSG, więc mogłoby się wydawać, że nie jest to zbyt przemyślane. Mimo wszystko Dro nie przepadł. Luis Enrique daje mu regularnie szanse gry. W Barcelonie panuje jednak przekonanie, że nastolatek wybrał pochopnie i poszedł za pieniądzem. Rozgoryczeni takim faktem są zarówno Joan Laporta, jak i Hansi Flick.

Reklama

Działacz z Katalonii o odejściu Dro Fernándeza mówi wprost. To wina jego otoczenia.

– Odejście Dro było zdradą ze strony jego agenta. To była hańba i nóż w plecy. Hansi był tym bardzo dotknięty, ponieważ dał mu więcej szans niż innym. W przypadku Dro zrobiono wyjątek, ponieważ nie miał on jeszcze odpowiedniej umowy – powiedział dla Jijantes.

Działacz Barcelony jest przekonany, że z Jorge Mendesem w roli agenta Dro nigdy by do takiej sytuacji nie doszło.

Reklama

– Dzięki Mendesowi udało nam się zatrzymać Lamine i nie spotkało nas to samo, co w przypadku Ivána de la Peñy przez którego Dro odszedł do PSG. Gdyby Jorge Mendes miał u siebie Dro, to by nic takiego się nie wydarzyło

Piłkarzem grającym dla paryskiej drużyny zajmuje się duet Ivan de la Pena i Ruben Sostres. Obydwaj panowie są także przedstawicielami Luisa Enrique. Mówiło się w trakcie plotek transferowych, że szkoleniowiec PSG zainteresował się sytuacją nastolatka, a wspólna agencja może pomóc w sprowadzeniu go do stolicy Francji. To się udało. Dro Fernandez w drużynie z Paryża zagrał już w sześciu spotkaniach. Złożyło się to na 204 minuty na boisku.

Po pierwszych meczach 1/8 finału Ligi Mistrzów, w nieco lepszej sytuacji jest Paris Saint-Germain. Drużyna Dro Fernandeza pokonała u siebie Chelsea 5:2. Barcelona zremisowała na St. James’ Park z Newcastle United. Bramkę na wagę gola na wyjeździe zapewnił w 90. minucie Lamine Yamal.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
0 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

La Liga

La Liga

„Futbol może stać się mniej interesujący”. Lewandowski o zmianach w piłce nożnej

Wojciech Piela
0
„Futbol może stać się mniej interesujący”. Lewandowski o zmianach w piłce nożnej
La Liga

David Villa powrócił po latach do Atletico. W nowej roli

Jan Broda
0
David Villa powrócił po latach do Atletico. W nowej roli