Legia Warszawa w piątek zmierzy się na wyjeździe z Radomiakiem Radom. Marek Papszun zapewnia, iż nie martwi go fakt, że Wojskowi po raz kolejny przystąpią do ligowego starcia z pozycji drużyny tkwiącej w strefie spadkowej.
Po 24 seriach spotkań Legia plasuje się na 16. miejscu w lidze. Do bezpiecznej strefy traci tylko jeden punkt.
Marek Papszun o murawie na Radomiaku: Nie patrzę na to aż tak bardzo
– Nie niepokoi mnie to. Do końca sezonu zostało jeszcze dziesięć kolejek, czyli 30 punktów do zdobycia. Patrząc na tabelę, widać ogromny ścisk. Jedna wygrana potrafi bardzo dużo zmienić, a jedna porażka może spowodować przesunięcia. Jeśli Arka wygra z Płockiem, to jedna drużyna wychodzi ze strefy zagrożenia, a druga się do niej przybliża. To wszystko się cały czas tasuje. My musimy patrzeć przede wszystkim na siebie. Jeżeli będziemy punktować, to wyjdziemy z tej strefy i na koniec sezonu będziemy bezpieczni. Ta liga jest bardzo nieobliczalna – zarówno na górze, jak i na dole – zaznaczył Papszun, cytowany przez portal Legia.net.
Trener Legii podkreślił też, że dużym sukcesem jego drużyny było zachowanie czystego konta w zwycięskim meczu z Cracovią.
– Jestem bardzo zadowolony z tego czystego konta, bo za mojej kadencji jeszcze się to nie zdarzyło. Widać było, że mieliśmy problem z tym, żeby nie tracić bramek. A jeśli nie tracisz gola, to zawsze przybliża cię to do zwycięstwa – taka jest logika. W szatni mówiłem zawodnikom, że my zawsze jesteśmy w stanie stworzyć dwie czy trzy sytuacje bramkowe. Jeżeli zagramy na zero z tyłu, to mamy dużą szansę wygrać. Zawodnicy bardzo docenili ten wspólny wysiłek w obronie, bo pracowali ciężko. Cracovia miała sporo posiadania piłki i często była w naszej trzeciej tercji, ale niewiele z tego wynikało. To buduje zespół na przyszłość – powiedział Papszun.
Forma drużyny dostarczony przez Superscore
51-latek nie przejmuje się kiepskim stanem murawy w Radomiu.
– Nie patrzę aż tak bardzo w stronę murawy. Na początku rundy wiele boisk było w słabym stanie. Na przykład na Arce nawierzchnia była bardzo trudna, a mimo to rozegraliśmy tam niezły mecz piłkarsko. Oczywiście murawa może utrudniać grę, ale nie aż w takim stopniu – skwitował Papszun.
Mecz Radomiaka Radom z Legią Warszawa rozpocznie się w piątek o 20:30.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Oburzenie na Ukrainie. Poszło o przyśpiewkę kibiców Lecha
- Ręka, but i kaput. Raków też musi gonić wynik w rewanżu z Fiorentiną
- Trener Lecha wciąż wierzy w awans. „Nadal mamy szansę”
- Arda Turan ostrożny przed rewanżem. „Lech może odwrócić wynik”
- Mońka zabrał głos ws. kadry U-19. „Jestem dumny”
fot. NewsPix.pl