Murawa w Radomiu nie martwi Papszuna. „Nie patrzę na to tak bardzo”

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

13 marca 2026, 11:00 • 2 min czytania 6

Reklama
Murawa w Radomiu nie martwi Papszuna. „Nie patrzę na to tak bardzo”

Legia Warszawa w piątek zmierzy się na wyjeździe z Radomiakiem Radom. Marek Papszun zapewnia, iż nie martwi go fakt, że Wojskowi po raz kolejny przystąpią do ligowego starcia z pozycji drużyny tkwiącej w strefie spadkowej.

Po 24 seriach spotkań Legia plasuje się na 16. miejscu w lidze. Do bezpiecznej strefy traci tylko jeden punkt.

Marek Papszun o murawie na Radomiaku: Nie patrzę na to aż tak bardzo

– Nie niepokoi mnie to. Do końca sezonu zostało jeszcze dziesięć kolejek, czyli 30 punktów do zdobycia. Patrząc na tabelę, widać ogromny ścisk. Jedna wygrana potrafi bardzo dużo zmienić, a jedna porażka może spowodować przesunięcia. Jeśli Arka wygra z Płockiem, to jedna drużyna wychodzi ze strefy zagrożenia, a druga się do niej przybliża. To wszystko się cały czas tasuje. My musimy patrzeć przede wszystkim na siebie. Jeżeli będziemy punktować, to wyjdziemy z tej strefy i na koniec sezonu będziemy bezpieczni. Ta liga jest bardzo nieobliczalna – zarówno na górze, jak i na dole – zaznaczył Papszun, cytowany przez portal Legia.net.

Trener Legii podkreślił też, że dużym sukcesem jego drużyny było zachowanie czystego konta w zwycięskim meczu z Cracovią.

Reklama

– Jestem bardzo zadowolony z tego czystego konta, bo za mojej kadencji jeszcze się to nie zdarzyło. Widać było, że mieliśmy problem z tym, żeby nie tracić bramek. A jeśli nie tracisz gola, to zawsze przybliża cię to do zwycięstwa – taka jest logika. W szatni mówiłem zawodnikom, że my zawsze jesteśmy w stanie stworzyć dwie czy trzy sytuacje bramkowe. Jeżeli zagramy na zero z tyłu, to mamy dużą szansę wygrać. Zawodnicy bardzo docenili ten wspólny wysiłek w obronie, bo pracowali ciężko. Cracovia miała sporo posiadania piłki i często była w naszej trzeciej tercji, ale niewiele z tego wynikało. To buduje zespół na przyszłość – powiedział Papszun.

Forma drużyny dostarczony przez Superscore

 

51-latek nie przejmuje się kiepskim stanem murawy w Radomiu.

Reklama

– Nie patrzę aż tak bardzo w stronę murawy. Na początku rundy wiele boisk było w słabym stanie. Na przykład na Arce nawierzchnia była bardzo trudna, a mimo to rozegraliśmy tam niezły mecz piłkarsko. Oczywiście murawa może utrudniać grę, ale nie aż w takim stopniu – skwitował Papszun.

Mecz Radomiaka Radom z Legią Warszawa rozpocznie się w piątek o 20:30.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. NewsPix.pl

6 komentarzy
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Szalony sezon w Europie. Ojrzyński najlepszy, Legia prawie najgorsza

AbsurDB
4
Szalony sezon w Europie. Ojrzyński najlepszy, Legia prawie najgorsza