Trenerem w Tottenhamie jest Igor Tudor, choć fani Spurs preferują zdecydowanie inne opcje. Nieoczekiwanie pod kątem pracy w Londynie pojawił się za to… Harry Redknapp, bardzo szanowany szkoleniowiec w tej części brytyjskiej stolicy. Nie wygląda na to, aby Koguty zdecydowały się na zatrudnienie wiekowego trenera, ale nie miałby on nic przeciwko takiej opcji. Jednym z kandydatów jest też Sean Dyche, który w tym sezonie pracował choćby w Nottingham Forest u kontrowersyjnego Evangelosa Marinakisa.
Redknapp na ratunek Kogutom?
1:4 z Arsenalem w Derbach Północnego Londynu, 1:2 w meczu z Fulham oraz 1:3 z Crystal Palace. Początki Igora Tudora w Premier League są bardzo trudne. Do tego wszystkiego doszła klęska w Madrycie w Lidze Mistrzów z Atletico 2:5, gdzie po kwadransie Chorwat zmienił bramkarza Antonina Kinsky’ego, a po 25 minutach było już 0:4.
Kibice mają dość Tudora i chcą zmian, ale na tym etapie sezonu do klubu w fatalnej sytuacji sportowej (walka o utrzymanie w Premier League) nie przyjdzie ktoś z wielką renomą. Trzeba więc wysilić się na inwencję twórczą, a jeśli nawet to nie pomoże – skończy się na mocnej desperacji.
Surprised that among all the Redknapp, Sherwood, Mason and Sean Dyche shouts of who could go into Tottenham for the final nine games that Chris Hughton hasn’t had more of a mention. Historical link to Spurs, calm nature and not out of management *that* long. He’d be my pick.
— Matt Law (@Matt_Law_DT) March 11, 2026
Mówi się o tym, że Chorwat ma otrzymać jeszcze dwie szanse na naprawę sytuacji, w związku z czym Igor Tudor ma wystąpić na przedmeczowej konferencji prasowej z Liverpoolem. Media łączą jednak posadę z postaciami dobrze znanymi w Premier League. Mowa o Seanie Dyche’u, a także… Harrym Redknappie.
Skupmy się jednak na kandydaturze 79-letniego weterana. Według informacji ESPN Redknapp nie oczekuje jednak na kontakt ze strony Tottenhamu. Jak wspomniał dla Press Association w Cheltenham „pytano go o zdanie kilkukrotnie i raczej się to nie wydarzy”.
– Chciałbym wrócić, oczywiście, ale wątpię, że to się wydarzy. Mają wszystko, aby się utrzymać, będzie ciężko. Forest grają dobrze, West Ham gra dobrze, będzie Tottenhamowi bardzo ciężko. W tym momencie moim głównym zmartwieniem jest The Jukebox Man podczas Gold Cupu. Nie mam ze Spurs nic wspólnego w tym momencie. Wierzę, ze zarówno oni, jak i West Ham, utrzymają się.
Redknapp pracował w Tottenhamie w latach 2008-2012 i pełnił funkcję pierwszego trenera przez 198 spotkań. W 2009 roku doszedł z drużyną do finału Pucharu Ligi. W Lidze Mistrzów z kolei w 2011 roku osiągnął fazę ćwierćfinału. W Londynie pracował m.in. z Luką Modriciem czy Peterem Crouchem.
Okoliczności sprzyjają, ale nie do końca
Redknapp nie pracował na poziomie Premier League od 2015 roku i to samo w sobie może być czerwoną flagą pod kątem jego powrotu do pracy. Warto dodać, że angielski szkoleniowiec ma inną wielką pasję – wyścigi konne. Posiada on dwa konie wyścigowe – wspomniany wyżej The Jukebox Man wygrał bardzo prestiżowe zawody Cheltenham Gold Cup. O pasji do koni wspomniał po meczu z Atletico choćby były zawodnik Spurs Jamie O’Hara.
😡 „Stop talking about the Gold Cup!”
Jamie O’Hara almost lost it after Cundy said Harry Redknapp would turn down Spurs for the Cheltenham Gold Cup 🤣 🐎 pic.twitter.com/sOjCCOCzB6
— talkSPORT (@talkSPORT) March 10, 2026
W tym roku walka o trofeum będzie odbywać się przez cztery dni i przypada na marzec. Trudno spodziewać się, aby Redknapp zdecydował zrezygnować ze swojej pasji, nawet jeżeli mowa o Tottenhamie, w którym jest bardzo szanowany ze względu na swoją pracę.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Najgorszy debiut w historii Ligi Mistrzów? Bramkarz zmieniony po kwadransie spotkania!
- Igor Tudor z niechlubnym rekordem
- Tottenham w roli Świętego Mikołaja w Madrycie
Fot. Newspix