Znamy kolejne nazwisko z szerokiej listy Urbana. Będzie powrót do kadry?

Marcin Ziółkowski

10 marca 2026, 22:40 • 3 min czytania 5

Reklama
Znamy kolejne nazwisko z szerokiej listy Urbana. Będzie powrót do kadry?

Baraże o awans do mistrzostw świata 2026 coraz bliżej. Za blisko dwa tygodnie dowiemy się, kogo zdecydował powołać się Jan Urban. W ostatnich godzinach wyciekły nazwiska dwóch zawodników z szerokiej listy, którą musiał zgłosić polski selekcjoner w zgodzie z obowiązującymi przepisami. Wiemy już o trzecim takim przypadku – i jest to nazwisko zaskakujące. Po Łukaszu Bejgerze i Mateuszu Lisie w mediach „pojawił się” Michał Karbownik.

Będzie powrót do reprezentacji?

Portal Weszło opublikował informację dotyczącą reprezentacji Polski. Mowa była o zaskakującej kandydaturze, która znalazła się na szerokiej liście powołanych przed barażami. Wpis podał dalej z komentarzem Łukasz Gikiewicz. Poinformował on, że jednym z nazwisk, które także obecne jest w szerokiej grupie docenionych przez Jana Urbana jest Michał Karbownik.

Reklama

Polski piłkarz, który znany jest ze swojej wszechstronności (środek pola, a w ostatnich latach głównie boki obrony), już trzeci sezon spędza w Herthcie. Na poziomie 2. Bundesligi w zespole z Berlina łącznie zagrał już 64 mecze ligowe, a na koncie ma trzy ostatnie podania. Od połowy października ciągle jest w rytmie meczowym i występuje w pierwszym składzie. Blisko 24-letni zawodnik ma na koncie blisko 70 procent możliwych minut w drugiej lidze w tym sezonie.

Karbownik na początku swojej kariery błyskawicznie przebił się w Legii, co zaowocowało krótko później transferem do Premier League. W Brighton nawet nie zadebiutował. W drodze do Berlina, zawitał jeszcze na wypożyczenie do Olympiakosu i Fortuny Dusseldorf. W stolicy u naszych zachodnich sąsiadów występuje od 2023 roku.

Karbownik to czterokrotny reprezentant Polski. W przypadku powołania – będzie to dla niego powrót do kadry po trzech latach. Ostatni raz zagrał z Czechami w marcu 2023 roku za kadencji Fernando Santosa.

Nie tylko Karbownik w szerokiej kadrze na baraże

Poza Karbownikiem, na szerokiej liście znalazł się też Łukasz Bejger i Mateusz Lis. Stoper NK Celje oraz bramkarz Goeztepe nie mogą być jednak pewni powołania. Poza obecnością na szerokiej liście, musi znaleźć się też w powołaniach Jana Urbana, które ogłosi dopiero 20 marca.

Reklama

Nie tylko Bejger. Zaskakująca obecność na szerokiej liście prosto z ligi tureckiej

Na tym etapie selekcjoner musi jednak zgłosić dużo większą liczbę nazwisk, do czego zmuszają go przepisy UEFA oraz FIFA. Do 6 marca musiał on wysłać do zagranicznych klubów informację o powołaniach. W związku z tym, nieco przedwcześnie obecnością na szerokiej liście pochwaliło się Celje w kontekście Bejgera.

Pierwszym przeciwnikiem Polski w barażach, które odbędą się pod koniec marca, będzie Albania w meczu w Warszawie. W przypadku wyeliminowania drużyny z Bałkanów, rywalem Biało-Czerwonych będzie zwycięzca pojedynku pomiędzy Szwecją a Ukrainą. Drużyna, która okaże się lepsza w dwóch spotkaniach pojedzie na mistrzostwa świata, które odbędą się w czerwcu i lipcu w Ameryce Północnej.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
5 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Piłka nożna