Simeone przed Tottenhamem: Nie jesteśmy faworytami

Maciej Piętak

09 marca 2026, 17:59 • 3 min czytania 2

Reklama
Simeone przed Tottenhamem: Nie jesteśmy faworytami

Diego Simeone zdjął presję ze swoich zawodników przed wtorkowym meczem Ligi Mistrzów z Tottenhamem. Choć angielska drużyna przeżywa ogromny kryzys w Premier League, szkoleniowiec Atletico Madryt ostrzega przed lekceważeniem rywala.

Simeone: Nie jesteśmy faworytami

Zarówno eksperci, jak i kibice mogą zakładać, że Atletico zdominuje dwumecz z drużyną, która w lidze angielskiej walczy o utrzymanie i przegrała pięć ostatnich meczów z rzędu. Simeone widzi to jednak zupełnie inaczej.

– Zależy, jak się na to spojrzy. Tottenham awansował z czwartego miejsca w fazie ligowej Ligi Mistrzów, podczas gdy my musieliśmy grać w play-offach. To jasne, że nie jesteśmy faworytami. Kiedy wychodzisz na boisko, nie pamiętasz, na którym miejscu w tabeli jesteś. Piłkarze chcą po prostu wygrać i dobrze zagrać. Nie znam nikogo, kto przed oddaniem strzału myśli o swojej pozycji w lidze – powiedział na konferencji przedmeczowej.

Reklama

Argentyńczyk wypowiedział się również z dużym uznaniem o obecnym trenerze Tottenhamu. Szkoleniowcem Spurs jest Igor Tudor, który w lutym zastąpił na tym stanowisku Thomasa Franka.

– Nie wiemy, jak Tottenham zacznie to spotkanie, ale znam ich trenera. W swoich drużynach zawsze preferował ofensywny styl gry – niezależnie od ustawienia na boisku – ocenił.

Wysokie tempo Premier League

Simeone poruszył również wątek różnicy w intensywności gry między ligą hiszpańską a angielską. Trener Atletico przyznał, że tempo jest wyższe w Premier League.

Reklama

– Nie wiem, z czego to dokładnie wynika. Niektórzy mówią, że sędziowie rzadziej przerywają grę. Może to kwestia taktyki lub przygotowań przedmeczowych. Faktem jest jednak, że to najszybsza liga – szybsza niż w Hiszpanii, Włoszech czy Niemczech – analizował.

Wtorkowe spotkanie będzie miało dodatkowy smaczek dla Conora Gallaghera. Pomocnik Tottenhamu wróci na Estadio Metropolitano zaledwie kilka miesięcy po tym, jak w styczniu opuścił Atletico po półtorarocznym pobycie.

– To chłopak, który pracował z nami z wielką pokorą. Jest bardzo pracowity. To piłkarz, który wchodząc z drugiej linii, jest bardzo niebezpieczny. Może grać na różnych pozycjach, aby pomagać drużynie w zależności od jej potrzeb. Zachowywał się tutaj wzorowo. Mamy bardzo miłe wspomnienia z jego pobytu w Atletico – stwierdził.

Reklama

Na wtorek zaplanowano cztery spotkania 1/8 finału Ligi Mistrzów. O 18:45 Galatasaray zmierzy się w Stambule z Liverpoolem. Z kolei o 21:00 Newcastle podejmie Barcelonę, Atalanta zagra z Bayernem i właśnie Atletico zmierzy się z Tottenhamem. Rewanże odbędą się w przyszłą środę.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

2 komentarze
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

La Liga

La Liga

Laporta o Xavim: „Z nim nadal byśmy przegrywali”

Jan Broda
1
Laporta o Xavim: „Z nim nadal byśmy przegrywali”
La Liga

Xavi oskarża Laportę. „To on zablokował transfer Messiego”

Jan Broda
7
Xavi oskarża Laportę. „To on zablokował transfer Messiego”