Diego Simeone zdjął presję ze swoich zawodników przed wtorkowym meczem Ligi Mistrzów z Tottenhamem. Choć angielska drużyna przeżywa ogromny kryzys w Premier League, szkoleniowiec Atletico Madryt ostrzega przed lekceważeniem rywala.
Simeone: Nie jesteśmy faworytami
Zarówno eksperci, jak i kibice mogą zakładać, że Atletico zdominuje dwumecz z drużyną, która w lidze angielskiej walczy o utrzymanie i przegrała pięć ostatnich meczów z rzędu. Simeone widzi to jednak zupełnie inaczej.
– Zależy, jak się na to spojrzy. Tottenham awansował z czwartego miejsca w fazie ligowej Ligi Mistrzów, podczas gdy my musieliśmy grać w play-offach. To jasne, że nie jesteśmy faworytami. Kiedy wychodzisz na boisko, nie pamiętasz, na którym miejscu w tabeli jesteś. Piłkarze chcą po prostu wygrać i dobrze zagrać. Nie znam nikogo, kto przed oddaniem strzału myśli o swojej pozycji w lidze – powiedział na konferencji przedmeczowej.
🚨 Diego Simeone: “We are not favorites vs Spurs. Remember Tottenham came 4th in the league phase, we came through the play-offs”.
“It’s clear that we are not favorites”. pic.twitter.com/lvh8CELugP
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) March 9, 2026
Argentyńczyk wypowiedział się również z dużym uznaniem o obecnym trenerze Tottenhamu. Szkoleniowcem Spurs jest Igor Tudor, który w lutym zastąpił na tym stanowisku Thomasa Franka.
– Nie wiemy, jak Tottenham zacznie to spotkanie, ale znam ich trenera. W swoich drużynach zawsze preferował ofensywny styl gry – niezależnie od ustawienia na boisku – ocenił.
Wysokie tempo Premier League
Simeone poruszył również wątek różnicy w intensywności gry między ligą hiszpańską a angielską. Trener Atletico przyznał, że tempo jest wyższe w Premier League.
– Nie wiem, z czego to dokładnie wynika. Niektórzy mówią, że sędziowie rzadziej przerywają grę. Może to kwestia taktyki lub przygotowań przedmeczowych. Faktem jest jednak, że to najszybsza liga – szybsza niż w Hiszpanii, Włoszech czy Niemczech – analizował.
Wtorkowe spotkanie będzie miało dodatkowy smaczek dla Conora Gallaghera. Pomocnik Tottenhamu wróci na Estadio Metropolitano zaledwie kilka miesięcy po tym, jak w styczniu opuścił Atletico po półtorarocznym pobycie.
– To chłopak, który pracował z nami z wielką pokorą. Jest bardzo pracowity. To piłkarz, który wchodząc z drugiej linii, jest bardzo niebezpieczny. Może grać na różnych pozycjach, aby pomagać drużynie w zależności od jej potrzeb. Zachowywał się tutaj wzorowo. Mamy bardzo miłe wspomnienia z jego pobytu w Atletico – stwierdził.
❤️🇦🇷🏴 Diego Simeone: „Conor Gallagher is a boy who worked very well with us. A footballer who can play in different positions, who gets into attacking areas… A boy who behaved very well and we have very good memories of his time at Atlético.” pic.twitter.com/YxFUz3Addh
— Atletico Universe (@atletiuniverse) March 9, 2026
Na wtorek zaplanowano cztery spotkania 1/8 finału Ligi Mistrzów. O 18:45 Galatasaray zmierzy się w Stambule z Liverpoolem. Z kolei o 21:00 Newcastle podejmie Barcelonę, Atalanta zagra z Bayernem i właśnie Atletico zmierzy się z Tottenhamem. Rewanże odbędą się w przyszłą środę.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Real Madryt zmienia plany. Rodri skreślony, są trzy nowe nazwiska
- Pep zadowolony. Manchester City wciąż gra na czterech frontach
- Hollywoodzki sen trwał do 82. minuty. Chelsea o włos od kompromitacji
Fot. Newspix