Widzew zaprezentował dziś nowego trenera – w walce o utrzymanie w Ekstraklasie łodzian poprowadzi teraz Aleksandar Vuković. Serb zmienił na stanowisku Igora Jovićevicia, który kilku ładnych zdaniach podziękował za czas spędzony w Łodzi.
– Moja przygoda z Widzewem Łódź dobiegła końca. Chciałbym podziękować klubowi – właścicielowi Robertowi Dobrzyckiemu, prezesowi i całemu zarządowi, wszystkim pracownikom, moim zawodnikom. Za szansę, zaufanie jakim zostałem obdarzony i wsparcie podczas mojego pobytu tutaj. Bycie częścią tego klubu to zaszczyt i ciesze się, że mogłem pracować z tak oddanymi ludźmi – napisał Chorwat na Instagramie.
Igor Jovićević żegna się z Widzewem
– Odchodzę z poczuciem, że każdego dnia dawałem z siebie wszystko, wykazując pełne zaangażowanie, profesjonalizm i pasję. W piłce nożnej sprawy nie zawsze układają się tak, jak sobie początkowo założymy, ale jestem wdzięczny za to doświadczenie i lekcję, która z niego płynie. Życzę klubowi, zawodnikom i kibicom wszystkiego najlepszego i wielu sukcesów w przyszłości – zakończył Igor Jovićević.

Kadencja Chorwata nie zostanie w Łodzi zapamiętana z sukcesów. Na piętnaście rozegranych spotkań zespół wygrał z Jovićeviciem u sterów pięć. W Ekstraklasie – ledwie trzy z dwunastu. Trener żegna się z Widzewem po wykręceniu w lidze średniej punktów na poziomie 0,92 na mecz. Powiedzieć, że mu nie wyszło, to jakby nic nie powiedzieć.
Jovićević wielokrotnie jednak podkreślał, że potrzeba czasu, żeby Widzew zaczął grać tak, jak on tego chce. Włodarze nie dali nam jednak szansy przekonać się, czy Chorwat faktycznie wiedział co robi.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Vuko, ratuj… Widzew kompletuje karetę, a i tak przegra?
- Widzew na żywo wygląda równie słabo jak w telewizji. Reportaż z Katowic
- Siemieniec komentuje ofertę z Widzewa. Krótka odpowiedź
fot. NewsPix.pl