Piękne gole i emocje do końca. Polki zremisowały z Holenderkami

Aleksander Rachwał

03 marca 2026, 20:12 • 2 min czytania 16

Reklama
Piękne gole i emocje do końca. Polki zremisowały z Holenderkami

Zaczęło się bardzo dobrze. Później było gorzej i wydawało się, że eliminacje do mistrzostw świata Polki zaczną od porażki z Holenderkami na własnym stadionie. W końcówce Biało-Czerwone pokazały jednak charakter i wyrwały rywalkom cenny punkt.

Remis to nie jest zły wynik. Zwłaszcza, jeśli w okolicach 80. minuty, przy wyniku 2:1 dla Holandii, emocje zaczynały powoli gasnąć. A być może jeszcze bardziej dlatego, że sama końcówka, już po golu na 2:2 to spory chaos pod naszym polem karnym, który mógł się zakończyć zwycięstwem rywalek rzutem na taśmę.

Polska – Holandia 2:2. Piękne gole Pajor i Tomasiak

Wynik otworzyła po znakomitej akcji Ewa Pajor. Napastniczka Barcelony ruszyła do piłki zagranej na wolne pole, szybko zostawiła rywalkę w tyle, po czym wpadła w pole karne i podniosła głowę do góry w poszukiwaniu koleżanek z zespołu. Doszła jednak do wniosku, że zamiast podawać sama zakończy akcję strzałem i była to decyzja równie znakomita co uderzenie Polki w samo okienko bramki.

Reklama

Holenderki wyrównały tuż przed przerwą za sprawą Veerle Buurman, która wykorzystała zamieszanie w naszym polu karnym po rzucie rożnym. Tuż po zmianie stron rywalki wyszły na prowadzenie za sprawą Jill Roord. Polki walczyły o odrobienie straty, między innymi Pajor trafiła w poprzeczkę, a z dystansu próbowała Adriana Achcińska. Rywalki mimo wszystko zdawały się jednak kontrolować przebieg wydarzeń na boisku.

Reklama

Ale końcu nadeszła ta jedna, kapitalna akcja. Znakomitą robotę wykonała w niej Paulina Tomasiak, która po ograniu dwóch rywalek zagrała piłkę do Pajor i ruszyła w pole karne. Kapitan kadry chwilę przytrzymała futbolówkę po czym oddała ją Ewelinie Kamczyk, która zagrała genialne prostopadłe podanie do wbiegającej już w szesnastkę Tomasiak. Ta wyprzedziła rywalki, a następnie minęła bramkarkę i wpakowała piłkę do siatki.

Reklama

Pozostała część spotkania to już spory chaos. Zwłaszcza pod naszą bramką, gdzie Holenderki do końca szukały szansy na wywiezienie z Gdańska trzech punktów. Polki jednak to przetrwały i mogą być zadowolone. Remis, biorąc pod uwagę przebieg spotkania, to rezultat, który należy docenić.

Kolejne spotkanie w ramach eliminacji do mistrzostw świata Polski zagrają w sobotę. Ich rywalkami będą Francuzki.

Fot. Newspix 

Reklama
16 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

La Liga

Remontady nie było. Barcelona nie dogoniła Atletico 

Jan Broda
10
Remontady nie było. Barcelona nie dogoniła Atletico 

Piłka nożna

La Liga

Remontady nie było. Barcelona nie dogoniła Atletico 

Jan Broda
10
Remontady nie było. Barcelona nie dogoniła Atletico