Stolarski docenił bramkarza: Czołowy, jak nie najlepszy w lidze

Mikołaj Duda

01 marca 2026, 14:18 • 3 min czytania 1

Stolarski docenił bramkarza: Czołowy, jak nie najlepszy w lidze

Motor wygrał kluczowy mecz z Koroną Kielce, dzięki czemu na dość bezpieczny dystans oddalił się od strefy spadkowej. Duża w tym zasługa Ivana Brkicia, który zachował czyste konto, mimo wielu prób przeciwnika. Na pomeczowej konferencji prasowej pochwał pod adresem swojego bramkarza nie szczędził Mateusz Stolarski. Postawę Chorwata docenił także szkoleniowiec rywala, Jacek Zieliński.

Reklama

Według oficjalnych statystyk, Korona w spotkaniu z Motorem oddała 22 strzały – w tym pięć celnych – a jej współczynnik goli oczekiwanych przekroczył dwie bramki. Mimo tego piłka ani razu nie znalazła się w siatce zespołu z Lublina. Bohaterem został Ivan Brkić, którego na Weszło wybraliśmy najlepszym zawodnikiem tego spotkania. Na konferencji prasowej jakość swojego golkipera docenił Mateusz Stolarski.

Jeśli chodzi o Ivana, to bardzo się cieszę, że wszedł w taką dyspozycję. Wiele osób mówiło, że po zerwaniu więzadeł krzyżowych bramkarz nie jest w stanie wejść na ten najwyższy poziom motoryczno-fizyczny. Ivan pokazuje, że jest się w stanie wejść. No i myślę, że Motor ma czołowego bramkarza ligi, jak nie najlepszego – z czego bardzo się cieszę – powiedział trener Motoru, cytowany przez Kuriera Lubelskiego.

Reklama

Piękne tygodnie „Jacka” Ndiaye. Motor wygrywa z Koroną!

Stolarski: Brkić to czołówka ligi. Docenił go trener rywali

Mateusz Stolarski nie był jedynym, który po meczu na Arenie Lublin docenił umiejętności chorwackiego bramkarza. Także Jacek Zieliński nie krył uznania wobec występu rywala. Trener Korony stwierdził, że Ivan Brkić miał „dzień konia” i spotkanie mogłoby toczyć się do późnych godzin wieczornych, a jego podopieczni i tak nie byliby w stanie umieścić piłki w siatce.

Rzeczywiście, statystyki pokazują, że 30-latek to jeden z najlepszych bramkarzy w tym sezonie Ekstraklasy. Brkić jest:

  • Na 11. miejscu pod względem procentu skutecznych interwencji;
  • Najlepszy pod kątem liczby goli, przed którymi uchronił swój zespół;
  • Trzeci w skutecznych interwencjach per mecz.

Na konferencji prasowej Mateusz Stolarski zwrócił uwagę także na to, że przez wyrównany poziom ciężko jego zawodnikom zagrać równo przez 90 minut, ale jednocześnie cieszy się z faktu, że potrafili przewagę przełożyć na strzelone gole.

Poziom jest tak wyrównany… Ten zbliżony poziom zawodników powoduje, że bardzo ciężko jest zagrać dziewięćdziesiąt minut tak, jak byśmy chcieli i praktycznie w naszym przypadku to nie będzie możliwe. Musimy się przyzwyczaić do tego, że Motor będzie miał słabsze momenty w meczu. Ja się cieszę, że potrafimy te pierwsze połowy rozgrywać tak, że dokumentujemy to bramkami – przyznał trener Motoru.

Dzięki tej wygranej ekipa z Lublina awansowała na 11. miejsce w tabeli. Ma teraz samo punktów, co dziesiąty GKS Katowice oraz dziewiąta Korona. Co ciekawe, przewaga Motoru nad strefą spadkową jest większa niż strata do miejsc, dających prawo gry w europejskich pucharach.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix
1 komentarz
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Bruk-Bet prosi się o spadek, Radomiak też chętnie o niego powalczy

Jakub Białek
14
Bruk-Bet prosi się o spadek, Radomiak też chętnie o niego powalczy
Reklama
Reklama