W czwartek Lech Poznań zagra z KuPS w rewanżowym meczu 1/16 finału Ligi Konferencji. Choć Kolejorz będzie miał atuty w postaci własnego stadionu i dwubramkowej zaliczki z pierwszego spotkania, trener Niels Frederiksen nie uważa, by kwestia awansu była już zamknięta. Szkoleniowiec Lecha zdradził również, jak wygląda sytuacja zdrowotna w zespole.
Tydzień temu w Tampere Lech gładko wygrał z fińską drużyna 2:0. Przewaga mistrza Polski była na tyle wyraźna, że można było żałować niestrzelenia większej liczby bramek. Niels Frederiksen zwrócił uwagę, że teraz rywal będzie w innej sytuacji.
Niels Frederiksen przed rewanżem z KuPS: Ostrzegałem piłkarzy, że to nie będzie łatwy mecz
– Zawsze można przegrać, w każdych okolicznościach. Oczywiście, jesteśmy w dobrym położeniu po wygranej 2:0 w pierwszym meczu. Ale ostrzegałem piłkarzy, że to nie będzie łatwy mecz. Zagramy z drużyną, która jest dobra z piłką przy nodze, która zagra bez presji, będzie mogła podjąć duże ryzyko. Trzeba pamiętać, że większość poprzedniego meczu graliśmy w przewadze jednego zawodnika. To będzie inny mecz, ale zrobimy wszystko, żeby wygrać, to jasne – wyjaśnił Duńczyk na przedmeczowej konferencji prasowej.
W meczu z KuPS Kolejorz będzie się starał podtrzymać zwycięską passę, która towarzyszy mu od meczu z Górnikiem w Zabrzu.
– Na ten moment radzimy sobie dobrze w lidze, wygraliśmy trzy mecze z rzędu, z meczem z Finlandii to będą cztery zwycięstwa z rzędu. Chcemy podtrzymać tę serię. To ważne dla pewności siebie i nastawienia w drużynie. Ktoś powiedział, że 2:0 to najbardziej niebezpieczny wynik. Niezależnie od tych okoliczności będziemy chcieli wygrać – stwierdził trener.
Zabrał również głos na temat na temat zawodników, którzy zmagali lub zmagają się z urazami. Do składu po poważnej kontuzji wraca Daniel Hakans.
– Będzie włączony do kadry. Możliwe, że zagra, będzie to maksymalnie 30 minut – potwierdził szkoleniowiec.
W kadrze nie znajdzie się natomiast Filip Jagiełło.
– Ma drobną kontuzję mięśniową po ostatnim meczu. Dlatego zostało zmieniony w przerwie. Jutro go zabraknie, prawdopodobnie jego przerwa potrwa około tygodnia – wyjaśnił Niels Frederiksen.
Początek meczu Lech Poznań – KuPS w czwartek o godzinie 21:00.
CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:
- Oficjalnie: Hamulić znów w Ekstraklasie. „Jestem lepszą wersją siebie”
- Szef sędziów o błędach: Arbitrzy nie mogą przepraszać
- Bogacz przeszedł operację. Może wrócić jeszcze w tym sezonie
Fot. Newspix